Odkryta tajemnica

Zwiedzanie zabytkowego kościoła św. Michała w Żernicy. – W tym kościele każdy szczegół można długo medytować. Prawdziwe bogactwo – mówi ks. Marek Winiarski MSF.

Reklama

Zabytkowy kościół św. Micha­ła w Żernicy, umieszczony na Szlaku Architektury Drewnianej, stoi na wzgórzu, skąd rozciąga się widok na całą okolicę. Jego budowę rozpoczęto w 1648, a zakończono w 1661 r. – z fundacji Andrzeja Emanuela, opata z Rud. Wtedy Żernica była własnością tamtejszych cystersów.

Niezwykłym bogactwem tego kościoła są polichromie pokry­wające prawie całą powierzchnię ścian i stropu. Odkryte dopiero w czasie remontu, który przepro­wadzono tu w latach 1998–2008, przez długi czas ukryte były pod kilkoma warstwami farby. Malo­widła składające się na tę Bibilię pauperum, czyli Biblię dla ubo­gich, pochodzą z czasów budowy świątyni. I przedstawiają sceny biblijne, symbolikę sakramentów i wizerunki świętych.

W ołtarzu głównym, również XVII-wiecznym, jest obraz św. Mi­chała, a po bokach figury śś. Piotra i Pawła. W prezbiterium po lewej stronie, ozdobionej najbogatszy­mi polichromiami, znajduje się ambona z 1671 roku. Chór oparty został z jednej strony na drewnia­nych, nietypowych, bo kręconych kolumnach. Na nim zawieszone są stacje Drogi Krzyżowej z XVIII wieku. Niestety, jest ich dziś tylko 13, jeden z obrazów został skradzio­ny. Przy drzwiach kościoła, gęsto nabijanych gwoździami, zachowa­ły się oryginalne zamki i łańcuchy z XVII wieku.

– Ciekawa rzecz, ile tych kościo­łów drewnianych pozostało na na­szym terenie. I ile tajemnic w sobie kryją, jak choćby te polichromie – mówi ks. Marek Winiarski, pro­boszcz parafii w Żernicy. – A był po­mysł oddania tego kościoła do skan­senu, ale przeprowadzono sondaż i społeczność miejscowa postano­wiła inaczej. Koszty remontu i re­nowacji w połowie pokryły środki unijne, a pozostałą część zebrała tutejsza społeczność. Parafia ma duży wkład w uratowanie kościo­ła – dodaje. Czasem jest świadkiem wzruszenia oglądających świąty­nię dawnych mieszkańców, którzy wyjechali do Niemiec, a pamiętają kościół z lat 50. i 60. ub. wieku.

Zwiedzających oprowadzają po kościele sami mieszkańcy Żernicy. – Duża zasługa w tym pana Ingemara Klosa, całym sercem oddanego temu obiektowi, który zebrał taką grupę kilkunastu osób – mówi proboszcz. – Wyznaczy­liśmy sobie dyżury. Raz przyjdą dwie osoby, a innym razem większa grupa. Zależy od dnia, ale zawsze ktoś jest. Okazuje się, że ludzie interesują się takimi zabytkami – mówi Damian Rduch, który tego dnia razem z Agnieszką Franosz oprowadza po świątyni.

Kościół można zwiedzać w każ­dą niedzielę od maja do końca września od 13.30 do 15.30. O 16.00 jest odprawiana Msza św., a o 15.30 – nieszpory.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama