Matrix. Instrukcja obsługi

Bracia Wachowscy wymyślili kultowy film „Matrix”. Bracia Wareccy pokazują, jak się od matriksu uwolnić.

Reklama

Najpierw dwie anegdoty. W swojej książce autobiograficznej Danuta Wałęsa wspomina, do jakiego stopnia jej mąż jest zafascynowany nowymi mediami. Otóż gdy są sami w domu, zasiada do komputera w jednym z pokoi i zachęca żonę, by jeśli ma jakąś sprawę, porozumiewała się z nim przez komunikator Skype. Z innego pokoju… Druga historia. Studio radiowe. Poranny program komentatorski. Trzech dziennikarzy dyskutuje na żywo o bieżących wydarzeniach politycznych. W pewnym momencie jeden zwraca się do drugiego: „dopuść mnie wreszcie do głosu”. Ale robi to, korzystając ze swojego telefonu, poprzez Twittera. Jak to się stało, że gdy zapomnimy z domu komórki (nie szarej, a cyfrowej), czujemy się, jakby nas toczyła jakaś gorączka? Dlaczego młodzi ludzie przypominają dziś układ scalony z komputerem i odtwarzaczem mp3? Postęp, rozwój cywilizacji, normalna rzecz? Nie zauważamy, w jak wielkim stopniu naszym naturalnym środowiskiem stały się elektroniczne gadżety. Jak staliśmy się od nich uzależnieni.

Dekoder i szczepionka

Wojciech i Marek Wareccy są psychologami, którzy w swojej pracy starają się realizować zasadę: „Pomagamy ludziom rosnąć”. W każdym wieku potrzebna jest nam bowiem edukacja medialna, by nie ulec „Pożeraczom mózgów”. Taki tytuł nosi najnowsza książka Wareckich. Samo określenie „książka” nie jest do końca ścisłe.

Aby pokonać „wroga”, trzeba bowiem najpierw poznać broń, którą się posługuje. Wareccy dają nam więc coś więcej niż książkę, raczej narzędzie, pewien rodzaj dekodera do ujawniania zagrożeń, pułapek i sposobów manipulacji kryjących się w medialnym środowisku. A zarazem zestaw szczepionek, które od razu można sobie zaaplikować. Jeśli zatem mowa o konkretnym zagrożeniu, autorzy nie opisują go obszernie słowami, ale dostarczają link do odpowiedniej strony w sieci lub fotokod, który możemy czytać za pomocą telefonu komórkowego. Gdy pojawia się problem, czy (i na ile) jesteśmy uzależnieni od telewizji albo gier komputerowych, od razu dostajemy odpowiedni test do wypełnienia. Jest to zatem zestaw multimedialnych treści powiązanych, który ma formę klasycznej książki. Można ją także czytać, nie zaglądając do internetu, jest bowiem napisana w formie zgrabnie skomponowanych dialogów, ale wtedy nie będziemy mogli odczuć zbawiennych skutków pełnej kuracji. W przypadku młodych czytelników nie jest to zresztą żadna przeszkoda, raczej bonus, który może zachęcić do lektury.

Pepsi albo życie

Nie ma co kryć, to książka głównie dla młodzieży oraz... rodziców chcących edukować młodzież (a przy okazji siebie). Para bohaterów prowadzących nas przez kolejne rozdziały to nastolatki dyskutujące o wszystkim, co w ich życiu ważne: przyjaźni, muzyce, seksie, sporcie, ale także o religii i polityce. On jest kibicem, słuchaczem Eski, widzem TVN24, fanem gier komputerowych, ona rozczytuje się w kolorowych pismach, lubi telewizyjne seriale i sagę „Zmierzch”. Słowem, zestaw standardowy. Wymarzony, obiekt ataku dla „pożeraczy mózgów”. Czyli kogo? „Tych, którzy chcą zabrać Ci wolność i autonomię. Zrobić z Ciebie niewolnika bezmyślnie powtarzającego cudze poglądy. Którzy chcą, byś zgodnie z nimi postępował” – piszą autorzy.

Utrata wolności jest procesem zagrażającym wszystkim. Jego skuteczność zależy od tego, na ile bezrefleksyjnie korzystamy z mediów. Przede wszystkim trzeba sobie zadać pytanie, czy jeszcze jesteśmy w stanie bez nich się obejść. Bez telefonu komórkowego, codziennej dawki internetu, telewizyjnego serialu. Następny krok to przyjęcie zasady ograniczonego zaufania do osaczających nas zewsząd pseudomądrości. „Bądź sobą, wybierz pepsi” – słyszymy pięć razy dziennie. A jak nie wybiorę, to co? Nie będę sobą?

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • opinia
    08.04.2013 09:27
    Ten tekst to same frazesy...
  • cempes
    08.04.2013 15:03
    Shizofrenia - w internetowym wydaniu gazety ukazuje sie artykuł krytykujący medium w którym sie ukazał!!!!
  • niki
    08.04.2013 18:03
    może kogoś zainteresuje:
    https://www.facebook.com/events/516613381710677/
    jak mamy nie stawać się ofiarami manipulacji, skoro już dzieci od 3. roku życia są przedmiotem rozpraw konferencyjnych m.in. jak przywiązać dziecko do marki jakiegoś produktu..
    Polecam zapoznanie się z dyskusją prowadzoną pod powyższym linkiem..
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama