Doktor Kościoła z Łagiewnik?

- Kiedy Teresa od Dzieciątka Jezus została Doktorem Kościoła, ludzie pytali: "Za jedno tylko dzieło?". Jedno wystarczy - przekonywał ks. prof. Jan Machniak.

Reklama

W sobotnie popołudnie, drugiego dnia spotkania współczesnych apostołów Bożego Miłosierdzia, ks. prof. Machniak, rektor Międzynarodowej Akademii Bożego Miłosierdzia, wyjaśnił, dlaczego św. Faustyna powinna zostać ogłoszona Doktorem Kościoła.

– W 1738 roku papież Benedykt IV określił reguły nadawania tego tytułu. Doktor Kościoła musi głosić wybitną doktrynę, wieść święte życie, a tytuł ten musi wyraźnie zatwierdzić głowa Kościoła – wyjaśniał.

Na Soborze Watykańskim II konstytucją „Dei Verbum” dodano, że trzeba także zwrócić uwagę na „charyzmat wiedzy wlanej przez Ducha Świętego”. – Św. Faustyna głosiła doktrynę o Bogu Jedynym, a jej życie, pełne dobroci i poświęcenia w chorobie, było święte – podkreślał ks. Machniak. Jak zauważył, autorka „Dzienniczka” posługiwała się też pięknym językiem, pełnym poetyckich obrazów i prawd teologicznych. – To pewien paradoks, bo siostra Faustyna uczęszczała do szkoły tylko trzy zimy. I to właśnie pokazuje „wiedzę wlaną”. Teraz czekamy na decyzję papieża. Polecam tę sprawę waszej modlitwie – mówił ks. prof. Machniak.

W piątek, czyli pierwszego dnia kongresu, ruszyła bowiem akcja zbierania podpisów z prośbą o nadanie św. s. Faustynie tytułu Doktora Kościoła. Zostaną one przekazane papieżowi Franciszkowi. Pierwszy list intencyjny w tej sprawie został złożony przez kard. Stanisława Dziwisza na ręce Benedykta XVI w 2011 r. Inicjatywa nadania św. s. Faustynie tytułu Doktora Kościoła pojawiła się na zakończenie II Światowego Kongresu Apostołów Bożego Miłosierdzia, jaki odbywał się wtedy w Łagiewnikach.

Do tej pory tytuł Doktora Kościoła nadano czterem kobietom. Są to: św. Katarzyna ze Sieny, św. Teresa od Jezusa (z Avili), św. Teresa od Dzieciątka Jezus i św. Hildegarda z Bingen.

– Prawda, jaką głosiła s. Faustyna, to prawda na nasze czasy. Czasy, kiedy tak często zagłusza się pytanie o Boga – przekonywał ks. Machniak, dodając, że Faustyna dała światu „Dzienniczek” – dzieło podyktowane przez samego Jezusa. – Kiedy Jezus mówił: „Pisz!”, od razu pojawiał się przeciwnik i próbował przestraszyć Faustynę – opowiadał. – Gdy pisała, działał na jej zmysły, podszeptywał jej: „Zniszczę cię! Ośmieszę cię!”. Siostra nie przestała pisać i teraz mamy 8 zeszytów, z których płynie wieść o Bożym miłosierdziu – dodał.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama