Góralskie referendum

Aż 900 tys. Słowaków było za obroną rodziny. Przy niskiej frekwencji to świetny wynik. Najaktywniejsi byli górale.

Zorganizowane przed tygodniem referendum w obronie rodziny na Słowacji wprawdzie jest nieważne, gdyż do urn poszło tylko 21.4 proc. uprawnionych, ale i tak wynik jest sukcesem jego organizatorów. Oznacza bowiem, że za postulatami „Sojuszu na rzecz rodziny”, wypowiedziało się ponad 900 tys. osób, czyli dwa razy więcej, aniżeli latem podpisało się pod petycją w tej sprawie.  Biorąc pod uwagę bardzo aktywną kampanię medialną, zachęcającą do bojkotu referendum, ten wynik pokazuje, jak wielu nowych zwolenników zdołali w krótkim czasie pozyskać organizatorzy referendum.  Jego wynik wiele mówi o współczesnej Słowacji, gdyż w poszczególnych regionach ludzie zachowywali się zupełnie inaczej. Analizując geograficzny rozkład głosów, okazuje się, że najliczniej wsparła referendum ludność podgórskich regionów graniczących z Polską, a więc północna Słowacja. Na tym obszarze było wiele miejscowości, w których  frekwencja przekroczyła nawet 50 proc. uprawnionych.

Stosunkowo dobrze wypadły także wielkie miasta tego regionu. Najwięcej ludzi poszło do urn w Preszovie, ponad 27 proc. oraz w Żilinie -23 proc. Także w Rużomberku, gdzie jest uniwersytet katolicki, frekwencja, jak na miasta była wysoka, gdyż w referendum wzięło udział 24 proc. uprawnionych. Natomiast w Bratysławie w referendum wzięło udział zaledwie 16 proc., w Koszycach 17 proc., a w Trnavie 18 proc. Najgorzej wypadło referendum w południowej części Słowacji, gdzie frekwencja często nie przekraczała nawet 15  proc.  Z pewnością na słaby wynik miała wpływ absencja licznie tam mieszkających Romów.  Oni z reguły nie chodzą na referenda, a więc ich nieobecność była z góry zakładana. Nie dziwi także mała frekwencja w południowo-zachodniej  Słowacji, gdzie żyje mniejszość węgierska, stanowiących 8.5 proc. ludności całego kraju. Wśród nich jest wielu kalwinów, którzy do referenda odnosili się sceptycznie, także zaangażowanie społeczne katolików węgierskich jest mniejsze, aniżeli katolików w innych regionach Słowacji. Katolicy na Słowacji poszli więc do urn w stopniu znacznie większym, aniżeli wynikałoby to tylko z ogólnej informacji o frekwencji podczas tego referendum.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • jazmig
    15.02.2015 18:07
    Tylko 20% Słowaków było za obroną rodziny - tragicznie mało.
  • komentarz
    15.02.2015 20:55
    Typowa propagandówka p. Grajewskiego, z której nic nie wynika. Klęskę "zwolenników rodziny" przekuł na ogromny sukces.
    Dziwny to sukces, jeśli na 5,397 mln ludności opowiedziało się za jedynie 16,6% zwolenników.
    Zwyczajnie, Słowacy nie byli zainteresowani tematem.
    Proszę nie robić głupców z Czytelników.
  • komentarz
    16.02.2015 06:43
    Typowa propagandówka p. Grajewskiego, z której nic nie wynika. Klęskę "zwolenników rodziny" przekuł na ogromny sukces.
    Dziwny to sukces, jeśli na 5,397 mln ludności opowiedziało się za jedynie 16,6% zwolenników.
    Zwyczajnie, Słowacy nie byli zainteresowani tematem.
    Proszę nie robić głupców z Czytelników.
  • komentarz
    16.02.2015 09:25
    Typowa propagandówka p. Grajewskiego, z której nic nie wynika. Klęskę "zwolenników rodziny" przekuł na ogromny sukces.
    Dziwny to sukces, jeśli na 5,397 mln ludności opowiedziało się za jedynie 16,6% zwolenników.
    Zwyczajnie, Słowacy nie byli zainteresowani tematem.
    Proszę nie robić głupców z Czytelników.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja