Miasto i człowiek

George Weigel, najlepszy chyba biograf Jana Pawła II, patrzy na Kraków oczami Karola Wojtyły.

Reklama

Podejrzewam, że George Weigel zna to miasto lepiej niż niejeden Polak. Od ponad 20 lat spędza w Krakowie co najmniej 3 tygodnie na przełomie czerwca i lipca, gdzie prowadzi letnie seminarium poświęcone społecznej myśli Kościoła. W swojej najnowszej pozycji „Miasto świętych” proponuje duchową wędrówkę po Krakowie (poszerzonym nieco o Wadowice i Tatry) śladami papieża Polaka. Książka ma właściwie dwóch bohaterów: jednym jest miasto, a drugim – człowiek, który w nim wzrastał, który tam z nastolatka stał się mężczyzną, księdzem, biskupem.

„Miasto świętych” pisane jest dla czytelników na Zachodzie, więc sporo informacji zawartych w tomie będzie dla Polaków oczywistością. Niemniej jednak spojrzenie człowieka z zewnątrz pozwala nam bardziej docenić skarb, który posiadamy, czyli Kraków z jego historią, architekturą, sztuką, kulturą przenikniętą na wskroś duchem chrześcijańskim.

Kraków jest być może najlepszą syntezą polskiej kultury i polskich dziejów. Zarazem „przechadzka po krakowskim rynku prowadzi w samo centrum Europy”, jak zauważa Weigel. „To jedna z najwspanialszych przestrzeni publicznych na świecie, nie tylko z powodu swych rozmiarów, ale również za sprawą splendoru wokół niego i na nim, także namacalnego poczucia, że to właśnie tu znajduje się najważniejsze rozdroże Europy, co więcej, całej zachodniej cywilizacji, miejsce dialogu i debaty; miejsce handlu; miejsce spotkania ludzi, kultur i języków”.

Jednocześnie autor widzi Kraków jako „miasto, przez które przetoczyła się historia dwudziestego wieku”. Doświadczone przez niemiecki nazizm (zagłada Żydów, obóz w Płaszowie, mord profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego), a zarazem miejsce zmagań z komuną, czego symbolem mogą być boje o kościół w Nowej Hucie. Na te koszmary XX wieku właśnie w tym mieście padła odpowiedź w postaci przesłania miłosierdzia Bożego. Jego przekazicielami byli siostra Faustyna i ksiądz Karol Wojtyła, późniejszy biskup i papież. Oboje dołączyli do długiej listy krakowskich świętych.

Lektura książki skłania do refleksji na temat wzajemnego oddziaływania miejsc i ludzkich losów. Ile Jan Paweł II zawdzięcza Krakowowi? Czy jego wiara, wiedza, świętość byłyby takie same, gdyby nie to właśnie miasto? Można pytać i odwrotnie: ile sam Kraków zawdzięcza Janowi Pawłowi II? Być może wiele z tych myśli wybrzmi podczas Światowych Dni Młodzieży, których idea zrodziła się i dojrzewała właśnie w Krakowie. Refleksje George a Weigela uzupełnione są historycznymi notami autorstwa Carrie Gress oraz zdjęciami Stephena Weigela.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama