Portret sługi ołtarza

Kto zatem może stanąć w domu Boga? Święte księgi zawierały zasady, a Tradycja dopowiadała resztę.

Reklama

Na Twej górze świętej... – czyli gdzie? Oczywiście na świątynnym wzgórzu w Jerozolimie. Kto zatem może stanąć w domu Boga? Święte księgi zawierały zasady, a Tradycja dopowiadała resztę.

Śpiewany dziś psalm pomija reguły rytualne, akoncentruje się na moralnym wizerunku człowieka, który godzien jest nie tylko do świątyni wejść, ale na świątynnej górze wręcz zamieszkać. Oczywiste jest, ze w pieśni liczącej kilka strof nie można zamknąć całego moralnego czy moralno-rytualnego traktatu. Jest to zaledwie szkic, ale przecie wskazuje na cechy, które uważano za istotne. Są to: nienaganne postępowanie, sprawiedliwe działanie, prawda – nie tylko na ustach, ale najpierw w sercu. Także odcięcie się od ludzi złych, szacunek dla bogobojnych, dotrzymywanie przysięgi. To pozytywne cechy.

Ale są wypunktowane też cechy negatywne, które powinny być dalekie człowiekowi zbliżającemu się do Boga. Owe dyskwalifikujące znamiona to: krzywdzące bliźniego postępowanie, ubliżanie sąsiadom, lichwiarstwo, przekupstwo. Ani słowa ooczekiwanej pobożności.

Zauważyć trzeba, ze po wiekach w tym właśnie kierunku pójdzie Jezusowa Ewangelia. A my dalej rozliczamy się z opuszczonych paciorków.

Ps 15(14) – [16. niedziela zwykła roku C]

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama