Wartość rozmowy

Niegdyś istniał zwyczaj udawania się ludzi świeckich do klasztorów na rozmowy z zakonnikami w sprawach swojego życia. Zebrane w jednym tomie wywiady 
z o. Janem Andrzejem Kłoczowskim wpisują się w tę tradycję.

Reklama

To książka, którą czyta się jednym tchem. Kłoczowski jest mówcą wybornym: myślenie klasyczne, oparte na znajomości św. Tomasza z Akwinu, łączy z filozofią współczesną, okrasza dowcipem i celnymi spostrzeżeniami. Tym, co zwraca szczególną uwagę, jest spinająca wszystko troska duszpasterska. Te rozmowy nie są popisem odwołań do przeczytanych książek, ale próbują autentycznie zrozumieć problemy, z jakimi zmaga się współczesny katolik nad Wisłą. Dominikanin nie głosi zatem siebie, a wciąż próbuje zwrócić uwagę na potrzebę ogołacającego spotkania ze Słowem.

Właśnie w zebranych na przestrzeni lat wywiadach ten wymiar duszpasterski osiąga swój mocny akcent. Wypowiedzi 
o. Kłoczowskiego prowokują, oburzają, skłaniają do refleksji, a to oznacza, że wyrywają wiarę z letargu. Trudno bowiem przejść obojętnie wobec takiego zdania: „Kiedy Abraham oddaje swojego syna w ręce Boga, On nie zabiera mu życia, a gdy Bóg oddaje w nasze ręce swojego Syna, my Go zabijamy”. Mocne, prawda? Albo to: „Księża powinni spowiadać się ze źle poprowadzonych spowiedzi”. Celnie. Innym zdaniem, które zatrzymuje na dłużej, jest to, że prawdziwy artysta „swoją twórczością sprawia, że każdy odbiorca odsłania się w swojej własnej samotności”. I na koniec arcyciekawe spostrzeżenie 
o. Kłoczowskiego, który uważa, że współczesna nadaktywność zła jest odpowiedzią diabła na naukę o miłosierdziu Jana Pawła II. Szatan chce, abyśmy się bali. Miłosierdzie jest wejściem w samo centrum Boga, bo tylko On potrafi to, czego diabeł już nie umie: przebaczyć.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama