Klęska demonów

Hieronymus Bosch słynął z niezwykłej fantazji w malowaniu straszliwych wizji. Jego obrazy zapełniają dziwaczne, karykaturalne stwory, oznaczające szatana, piekło oraz ludzkie przywary i grzechy.

Reklama

Kiedyś dzieła Boscha były jak „malowane kazania”, spełniały rolę dydaktyczną, której współczesny, nieprzygotowany widz zwykle nie dostrzega. A przecież przedstawiają one zawsze aktualne zagrożenia duchowe, jakie wciąż czyhają na ludzi bez względu na epokę, w której żyją. Ukazują też drogi, dzięki którym możemy osiągnąć zbawienie.

Bohaterem tego tryptyku jest św. Antoni Opat (ok. 251–356), uważany za pierwszego w historii chrześcijańskiego pustelnika. Według tradycji, kuszony ustawicznie przez szatana, doznawał umacniających go wizji nadprzyrodzonych.

Sylwetka świętego pojawia się w tryptyku czterokrotnie. Przedstawiony został jako brodaty starzec z laską przyodziany w habit z kapturem. Na jego ramieniu widnieje litera T (pierwsza litera greckiego słowa Theos – Bóg).

Tryptyk to historia zwycięstwa świętego nad pokusami. Dzieło należy „czytać” jak tekst, od lewej do prawej strony. Lewe skrzydło pokazuje upadek Antoniego. Święty zemdlał i jego bezwładne ciało przenoszą przez mostek jacyś ludzie. Postać pustelnika jest jednak także namalowana u góry tego skrzydła. Uskrzydlone demony porywają bowiem jego duszę, by za chwilę poddać ją kuszeniu.

Środkowa część tryptyku to właściwe kuszenie, w którym demoniczne wizje otaczają Antoniego ze wszystkich stron, niemal go dotykają. Tuż za jego plecami odbywa się diabelska uczta. Świętego widzimy klęczącego w samym środku, z twarzą zwróconą w kierunku widza. Antoni nie klęka jednak przed demonami. W środku jaskini widocznej w głębi kompozycji znajduje się stojący obok krucyfiksu Chrystus. Zbawiciel błogosławi pustelnikowi, pomagając mu odeprzeć pokusy.

Prawe skrzydło ukazuje medytację św. Antoniego, który już przezwyciężył wszystkie pokusy i jest na nie całkowicie uodporniony, mimo że tu wydają się one szczególnie sugestywne, jak choćby postać nagiej kobiety wychylającej się z namiotu. Pustelnik rozważa Pismo Święte, nie reagując na roztaczane przed nim wizje.

Leszek Śliwa

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • katolik
    12.01.2017 18:36
    Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!!! 1P 5.8
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama