Modlitwa

Nie sposób inaczej: myśląc już o rozmowie z nim uśmiecham się. Nie mogę uwierzyć, że tak wiele ufności, dobra, rozmodlenia i poczucia humoru może być w jednym człowieku. Nawet gdy jest bardzo zmęczony nie przestaje być miły i pełen zrozumienia. Po każdej rozmowie z nim jeszcze długo się uśmiecham. Fragment książki "Siła codzienności"

Reklama








Czym jest modlitwa?

Może być prawie wszystkim. Bóg dał nam ten piękny świat i przez świat do nas mówi.

Poprzez muzykę, np. księdza ukochaną Edith Piaf?

Tak! Ile w jej muzyce jest rozmodlenia. Ładunek jaki ona wnosi do wiary w Boga, miłości do człowieka, szalonej wiary by żyć i zaczynać wciąż od nowa. To jest tak budujące!

Niezależnie od życia jakie prowadziła?

A może właśnie dlatego, że takie życie miała. Nie rzucajmy tak szybko kamieniem w drugiego człowieka, nie bądźmy tak skorzy do osądzania po pozorach. Ona naprawdę kochała Boga i potrafiła się modlić. Pamiętajmy, że Jezus wysłuchał jawnogrzesznicę i nie rzucił w nią kamieniem.

Jak w piosence: „Podaruj, podaruj mi Panie, słowa, które darowałeś Magdalenie. Podaruj, podaruj mi Panie, tylko jedno, tylko Twoje wybaczenie”…

Tak. Bóg działa według innych zasad niż świat, bo On widzi serca i szczerość modlitwy. Tylko On może podarować całkowite i bezwarunkowe przebaczenie. Teraz mam jechać z koncertem Edith Piaf do Wilna. To zawsze jest nie tyle koncert ile modlitwa, kazanie. To czasem nawet nie jest dla publiczności, ale dla wiernych, dla Boga i tych, którzy chcą Boga przyjąć do serca. Chcę wtedy, na tyle, na ile potrafię, przekazać swoją wiarę, bo przecież to co przekazuję o Edith oparte jest na moim zrozumieniu i omodleniu sprawy. To moja piękna praca.

Każda praca może być modlitwą?

Od początku świata praca jest wspaniałą modlitwą. Powinniśmy o tym pamiętać i nadać tylko intencje tej modlitwie: „Mój Boże przyjmij to szorowanie, szycie, gotowanie, uczenie jako modlitwę do Ciebie wznoszoną”. Praca jest przecież czymś co Bóg rozpoczął. Pracując tworzymy i chwalimy Boga. Bóg dał nam dar pracy, ale dojście do tego, że jest to dar zostawił nam.

Bóg ma niesamowite poczucie humoru.

Oj tak, pięknieś to powiedziała. Ja sobie żartuję, że skoro Pan Bóg przemówił kiedyś przez oślicę Balaama to nie mogę się dziwić, że i przeze mnie czasem coś chce przekazać ludziom.
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Megi
    04.10.2008 23:16
    Byłam na niezapomnianych rekolekcjach prowadzonych przez ksiedza...Coś wspaniałego! Medytacje połączone z muzyką E.Piaf :) Boży kapłan niezwykłej skromności...
  • m_teusz
    06.12.2008 10:58
    Ksiądz Orzechowski jak zwykle ze swoim poczuciem humoru i niezwykłym ciepłem opowiada o swoich dośwaidczeniach. Piękny i budujący artykuł. Polecam innym:)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama