Wspólne dzieje islamu i chrześcijaństwa

Chrześcijaństwo i islam to dziś największe religie świata. Historia ich wzajemnych relacji jest długa i zawiła, niejednokrotnie naznaczona niezrozumieniem, które stawało się przyczynkiem do otwartego konfliktu.

Reklama

Niestety, również i dziś, w czasach, gdy wyznawcy obu religii jakże często razem współpracują na rzecz pokoju i sprawiedliwości na świecie, dochodzi do aktów wzajemnej przemocy. Niezależnie od tego czy konflikt ma podłoże w nadinterpretacji misyjnego zawezwania przez przedstawicieli jednej czy drugiej religii, czy też jego przyczyny tkwią w zderzeniu cywilizacyjnym, jest on źródłem podziału, rodzi nieufność, strach i w końcu wrogość.

Obrazowo (i to dosłownie) dwa różne ujęcia relacji między światem chrześcijańskim a muzułmańskim przedstawia we wstępie swojej książki „Historia stosunków chrześcijańsko-muzułmańskich”, Hugh Goddard, profesor Uniwersytetu w Notthingam.

Goddard przywołuje obrazy, wiszące w Hallu Świętego Stefana, łączącego Londyńską Izbę Gmin z Izbą Lordów. Jeden przedstawia króla Ryszarda I wyruszającego z Anglii na wyprawę krzyżową. Drugi to wizyta sir Thomasa Roe na dworze cesarza Mogołów w Adżmer. Pierwszy obraz jest przykładem polityki miecza, mającej na celu odbicie Jerozolimy. Obraz przedstawiający Sir Thomas Roe to przykład polityki dialogu, której celem jest handel, a więc – interpretując szerzej - wzajemna wymiana.

I w tym duchu – ukazania zarówno sytuacji napięcia jak i współpracy pomiędzy przedstawicielami obu światów napisana jest licząca niecałe 200 stron książka, brytyjskiego profesora.

Goddard opisuje historię stosunków pomiędzy chrześcijanami i muzułmanami od ich pierwszego spotkania aż do czasów współczesnych. Ukazuje zarazem sytuację chrześcijaństwa w okresie bezpośrednio poprzedzającym nadejście islamu; przedstawia kontekst historyczny i geograficzny, w jakim narodziła się religia, której początek dał Mahomet.

W dalszej części autor analizuje m.in. wypowiedzi Koranu na temat chrześcijan, jak i odpowiedź chrześcijaństwa na nadejście nowej religii. Porusza kontrowersje wokół wypraw krzyżowych, przybliża ideę dżihadu. Ciekawe są jego spostrzeżenia na temat misji w świecie muzułmańskim.

Jak twierdzi „gdy pojawił się islam, chrześcijanie wschodni nie wydawali się myśleć o podjęciu działań misyjnych w wśród muzułmanów (…) po części z racji statusu prawnego jaki im przysługiwał pod władzą islamu. Zgodnie z tym statusem wolno i m było swobodnie sprawować kult, ale nie nawracać muzułmanów na chrześcijaństwo.(...) Idea działań misyjnych w świecie muzułmańskim narodziła się zatem – jak się wydaje – wśród chrześcijan Zachodu.” i była związana z działalnością zakonów żebraczych

Goddard zwraca tu uwagę na postać św. Franciszka, który wyruszył na swoją wyprawę misyjną wraz z trzecią wyprawą krzyżową. „Zetknięcie z krzyżowcami i realiami wojny wywołało i Franciszka rodzaj szoku: zamiast bohaterów obdarzonych chrześcijańskimi cnotami i oddanymi służbie Bogu pod znakiem krzyża zobaczył awanturników i zbiegów ogarniętych chciwością. Dlatego potępił krucjaty i zabiegał o rozmową z sułtanem Al-Kamilem. Relacje z rozmowy są różne.”

W dalszej części ksiązki profesor z Notthingam płynnie przeprowadza przez kolejne wieki, ukazuje czas reformacji, misje kościołów poreformacyjnych, kolonializm, umocnienie się potęgi europejskiej i recepcję islamu w świetle zmian, jakie następowały w ówczesnym świecie. Goddard doprowadza swoje studium do czasów dzisiejszych, gdy pojawia się znaczący ruch na rzecz dialogu między obiema wspólnotami wyznawców.

Oddając sprawiedliwość historii zauważa tu, że „nie jest to zupełnie nowe zjawisko, bo już we wcześniejszych stuleciach mogliśmy obserwować dysputy i debaty między chrześcijanami i muzułmanami”.

Dialog jest jednak czymś innym, od debat – trafnie zauważa Hugh Goddard. „Dialog pociąga bowiem za sobą większe doświadczenie filozoficzne, które stało się łatwiej osiągalne wraz z rozwojem współczesnych krytycznych badań nad religiami oraz z mocniejszą wolą słuchania, i wzajemnego uznania”.

I można chyba powiedzieć, że właśnie w powyższych słowach autora zawiera się esencja przesłania tej książki, jak i wielu jej podobnych – wzbudzić wolę wzajemnego wsłuchiwania się siebie pomiędzy wyznawcami obu religii. To pierwszy krok uwalniania myślenia od islamo-, chrystiano- i tym podobnych fobii.

***

Hugh Goddard - Historia stosunków chrześcijańsko-muzułmańskich
Wydawnictwo: PAX
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 264

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama