Dyskusje między wierszami

Dokumenty z przesłuchań o. Pio, dokumenty bezpieki o ks. Popiełuszce, a także książki pokazujące codzienne życie Jana Pawła II to tylko wybrane nowości zaprezentowane na XV Targach Wydawców Katolickich w miniony weekend na Stegnach.

Reklama

Było jak co roku: ciasno ustawione stoiska wydawców i tłumy odwiedzających. Ale ci ostatni nie narzekali na ciasnotę i duchotę, bo wśród tysiąca pokazanych książek wypatrywali nowości oraz takich, które mogli kupić z autografem autora. A na stoiskach można było spotkać o. Leona Knabita, prezentującego swoje optymistyczne perełki wydawnicze, Ewę Stadtmüller, podpisującą książki dla dzieci, poetę ks. Janusza Kobierskiego, dr Wandę Półtawską – autorkę „Beskidzkich rekolekcji”, o. Ksawerego Knotza OFMCap – autora książek o małżeństwie i seksie, o. Aleksandra Posadzkiego SJ – znawcę nowych ruchów religijnych, sekt, demonologii, problematyki okultyzmu i ezoteryzmu, dziennikarza Piotra Kraśko, promującego swoją książkę ”Rok reportera”.

Targi są też okazją do ciekawych dyskusji, wywołanych książkowymi nowościami – jak na przykład publikacją przez IPN materiałów SB w sprawie ks. Jerzego Popiełuszki, czy ujawnieniem nieznanych dotąd faktów z życia o. Pio.

Nieznane przesłuchania o. Pio
„Przesłuchanie o. Pio” to książka zamieszczająca odtajnione trzy lata temu w watykańskich archiwach: relację z wizytacji apostolskiej w San Giovanni Rotondo bp. Raffaello Rossi z 1921 r., zapis przesłuchań o. Pio oraz jego współbraci i świadków.

– Dokument nie był znany w czasie przygotowań do beatyfikacji o. Pio – mówił na spotkaniu z czytelnikami autor ksiązki ks. Francesco Castelli. – Sporządził go biskup, który na zlecenie Świętego Oficjum miał zbadać sprawę stygmatów młodego kapucyna w San Giovanni Rotondo, wokół których powstał ferment niepokojący władze kościelne. Relacja powstała na początku „drogi świętości” o Pio – nie jest tendencyjna, nie odnosi się do wcześniejszych opinii, bo takich jeszcze nie było. Biskup Rossi przyznaje, że jechał do Rotondo lekko uprzedzony do o. Pio, ale po rozmowach z nim przekonał się co do jego szczerości i dobrych intencji, chociaż nie stał się jego czcicielem.

W czasie przesłuchań, o Pio. po raz pierwszy mówi o okolicznościach pojawienia się stygmatów, a biskup dokonuje ich szczegółowych oględzin ( w kolejnych wydaniach książki zostaną zamieszczone nie tylko opisy, ale także zdjęcia stygmatów, wykonane w czasie biskupiej wizytacji).

– Benedykt XVI odtajnił watykańskie archiwa do 1939 r., niewykluczone, że po odtajnieniu dokumentów z późniejszych okresów, znajdziemy kolejne teczki dotyczące o. Pio – dotyczące rozgłosu i przesadnej pobożności, które niepokoiły Święte Oficjum, a także rzekomych nieprawidłowości przy budowie Domu Ulgi w Cierpieniu – mówił ks. Castelli.

Każdy jest mistykiem
Wydawnictwo Rhetos i redakcja „Przeglądu Powszechnego” wywołało temat rozpoznawania zjawisk nadprzyrodzonych.

– Doświadczenia mistyczne to nie są wyjątkowe, niesłychane wydarzenia, ale pewne podejście do codzienności: widzenie Boga we wszystkim i nad wszystkim – studził zaciekawienie licznych słuchaczy o. Wacław Oszajca SJ. – Siostra Faustyna przestrzegała przed zbyt dosłownym czytaniem jej „Dzienniczka”. To, co nazywamy objawieniem, dzieje się w duszy, we wnętrzu człowieka. W tym sensie mistykiem jest każdy, kto ma głębsze życie religijne, ściślejszą więź z Bogiem i drugim człowiekiem. Chociaż jest to doznanie, które nie każdy potrafi opisać.

Dr Małgorzata Kostecka, psycholog kliniczny warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśliła, że przeżycie psychotyczne tym różni się od mistycznego, że dokonuje projekcji tego, co w człowieku poplątane, poranione. Pacjenci nie są krytyczni wobec tych przeżyć i mają potrzebę ich rozgłaszania, po to by się dowartościować i wyróżnić.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama