Sztuka renesansowa: Nowe perspektywy

Na przełomie lat 1401 i 1402 we Florencji rozstrzygano konkurs na nowe brązowe drzwi do miejscowego baptysterium. W tamtych czasach organizowano wiele takich konkursów. Ten jednak okazał się przełomowy. Lorenzo Ghiberti (ostatecznie zwyciężył) i Filippo Brunelleschi stworzyli bowiem płaskorzeźby, w których zastosowali reguły perspektywy wykreślnej. To był początek renesansu.

Reklama

Początek renesansu. Lorenzo Ghiberti: Drzwi baptysterium we Florencji (fragment)Potocznie często się mówi, że w sztuce średniowiecznej najważniejszy był Bóg, a w sztuce odrodzenia w centrum uwagi znajduje się człowiek. To nieprawda. Dla renesansowych artystów Bóg jest nadal najważniejszy. Przecież to właśnie refleksja renesansu stworzyła reformację, która była poszukiwaniem drogi do Boga. Już schyłek średniowiecza przyniósł rozkwit indywidualnej religijności. Coraz częściej dostrzegano, że Bóg jest nie tylko na wyniosłych ołtarzach, ale że zbliża się do każdego człowieka z osobna. Ludzie począwszy od XIV wieku często zabierali ze sobą do podróży przenośne relikwiarze, ułatwiające im w każdym miejscu, a nie tylko w świątyni, modlitewne skupienie. Renesansowy humanizm to przecież m.in. pokazanie indywidualnej ekspresji swej religijności. W myśli i sztuce odrodzenia w ogóle jest więcej kontynuacji idei średniowiecza niż się zwykle sądzi. Artyści nadal chcieli swymi dziełami czcić Boga. Zaczęli jednak dobierać do tego inne, nowoczesne środki.

Wczesny renesans w malarstwie. Fra Angelico: Chrystus sędzia, 1447, fresk w katedrze w OrvietoRewolucja odrodzenia
W malarstwie średniowiecza przekazywano ewangeliczne prawdy poprzez ustalony zestaw symbolicznych barw, gestów, motywów. O znaczeniu postaci decydowała jej wielkość na obrazie, usytuowanie w centralnej lub bocznej części malowidła, kolor szat. Dzieło malarskie nie miało imitować rzeczywistości widzialnej, ale sygnalizować ważne sprawy pozostające poza nią.

Artyści odrodzenia odkryli ogromne możliwości jakie daje perspektywa wykreślna. Uzyskanie iluzji głębi na płaszczyźnie stało się szybko główną zasadą współczesnego malarstwa. Przekonanie, że widok na obrazie powinien naśladować ludzkie widzenie w naturze, tak mocno zakorzenił się w ogólnej świadomości, że kiedy w XX wieku awangardowi artyści próbowali z tą zasadą zerwać, byli przez większość odbiorców niezrozumiani. Dzięki perspektywie i malowaniu rzeczywistości w zgodzie z proporcjami postrzeganymi przez ludzkie oko, artyści mogli malować sceny imitujące rzeczywistość.
Nie znaczy to jednak, że malarze rezygnowali z przedstawienia rzeczywistości niewidzialnej, z artystycznego przekazywania prawd zawartych w Piśmie Świętym. Przeciwnie. Tematyka religijna wciąż była w sztuce najważniejsza. Teraz jednak pokazywano ją przez pryzmat ludzkiego postrzegania.
Drugą ważną cechą renesansu (słowo renesans znaczy po francusku odrodzenie) jest zwrócenie się do wzorów wykształconych w sztuce antycznej. Oczywiście średniowiecze też korzystało z tych wzorów, ale u progu odrodzenia odkryto kilka ważnych, a zagubionych wcześniej traktatów o starożytnej estetyce. Artyści renesansowi chcieli przeciwstawić klarowność i logikę antycznych konstrukcji fantazyjnej ozdobności późnego gotyku. To właśnie ludzie renesansu we Włoszech wymyślili słowo gotyk, określając tak sztukę kojarzącą im się z barbarzyńskimi plemionami Gotów, którzy niszczyli w końcu starożytności wspaniałą kulturę rzymską. Styl ten przyszedł z północy, wydawał się więc w Italii barbarzyński.

Płaskie stropy, półkoliste łuki, powrót do układu starochrześcijańskiej bazyliki. Filippo Brunelleschi: wnętrze kościoła Santo Spirito we FlorencjiŚwit we Florencji
Zwrócenie się do starożytności miało proste konsekwencje w architekturze kościołów. Artyści wczesnego renesansu (Filippo Brunelleschi, Leon Baptista Alberti) przywrócili budowanym przez siebie świątyniom kształt antycznej, starochrześcijańskiej bazyliki: skrócili prezbiterium, pozbawili fasady nadmiaru ozdób, sprawili, że logikę konstrukcji budowli można było objąć – jak obraz – jednym rzutem oka.

Pierwsze kościoły renesansowe buduje w XV wieku Brunelleschi we Florencji. W pozostałej części Europy trwa jeszcze gotyk. Renesans rezygnuje z gotyckiej strzelistości, która, zdaniem nawiązujących do antyku artystów, zbyt rozpraszała myśl wiernych. Artyści odrodzenia stosują często płaskie stropy, kopuły, półkoliste łuki, a przy wejściu do świątyni – kolumnowe portyki. Dobrym przykładem wczesnego renesansu jest kościół Santo Spirito we Florencji, zbudowany w latach 1436-1482.

Wielkie znaczenie dla całej późniejszej sztuki miała przebudowa gotyckiego kościoła Santa Maria Novella we Florencji. Alberti zwieńczył fasadę tej trójnawowej świątyni portykiem przykrytym trójkątnym tympanonem. Nowatorskie było jednak co innego. Rozwiązał bowiem w nowy sposób problem ukrycia dachów naw bocznych (dach nawy głównej zasłaniał tympanon). Pierwsze zastosowanie spływów łączących fasadę nawy głównej z fasadą naw bocznych. Leon Baptista Alberti: kościół Santa Maria Novella we FlorencjiAlberti zastosował tzw. spływy, łagodnie "podtrzymujące" portyk i przysłaniające dachy naw bocznych. Spływy nie tylko zasłaniają dachy, ale przede wszystkim łączą kompozycję fasady nawy głównej z fasadami naw bocznych. Z czasem zaczęto stosować na zakończeniach spływów ślimacznice, tzw. woluty. Potem stosowano układ ze spływami odchodzącymi nie od portyku, a od usytuowanej centralnie wieży. W ten sposób powstała charakterystyczna fasada kościoła, znana nam z większości renesansowych i barokowych świątyń.

Drugie nowatorskie rozwiązanie zastosowane przez Albertiego, widać w kościele San Andrea w Mantui. Zastąpił nawy boczne płytkimi kaplicami. Układ ten stanie się później bardzo popularny w okresie baroku.

Wspaniale rozwijała się również rzeźba florencka (Ghiberti, Donatello) oraz malarstwo (Masaccio).
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Więcej nowości

Reklama