Tropami Chełmońskiego

Józef Chełmoński - najwybitniejszy polski malarz epoki realizmu. Trudno sobie wyobrazić malarstwo tego okresu bez jego obrazów.


Józef Chełmoński, Bociany, 1900 r.

Chełmoński stworzył tak sugestywną wizję polskiej wsi i krajobrazu, że po dziś dzień pozostaje ona w świadomości większości Polaków synonimem polskości. Wpływ na jego twórczość miało wiele czynników, w tym oczywiście dzieciństwo spędzone w Boczkach pod Łowiczem, w których się urodził. Leżą one z boku Łowicza, osiem kilometrów od głównego traktu przecinającego to miasto, czyli dzisiejszej trasy Warszawa-Poznań. Dzięki swemu ”ubocznemu” położeniu miejscowość ta zyskała właśnie miano Boczki. Mieszkańcy oburzają się jednak, gdy ktoś traktuje ich wieś bez należytego szacunku. Podkreślają, że według historycznych przekazów istniała już ona w czasach, gdy na terenie Łowicza szumiała puszcza i odbywały się łowy.

Dzisiejsze Boczki to oczywiście zupełnie inna wieś, niż ta, w której urodził się Chełmoński. Urbanizacja skutecznie wymiotła z nich relikty dawnego budownictwa. Nie zmienił się jednak zasadniczo krajobraz otaczający wieś, utrwalony na płótnach Chełmońskiego. Dalej króluje tu szachownica pól, równiny łąk i zagajniki. Dostrzec można również bociany. Nie zmieniło się też zajęcie mieszkańców wsi. Dalej zajmują się rolnictwem. Dzięki niezłym glebom i specjalizacji w produkcji warzywnej, w odróżnieniu od ich przodków znających Chełmońskiego, powodzi im się całkiem nieźle.

Nie był tutaj ochrzczony
W czasach Chełmońskiego Boczki były niedużym folwarkiem należącym do administracji Księstwa Łowickiego. Początkowo dzierżawił je dziadek, a później ojciec artysty. Przyszły mistrz polskiego pejzażu urodził się tutaj 7 listopada 1849 r. jako syn Izabeli z Laskowskich i Józefa Adama, który oprócz tego, że dzierżawił folwark, pełnił w Boczkach także obowiązki wójta. - Przyszły malarz nie został jednak ochrzczony w Boczkach - mówi proboszcz parafii pw. św. Rocha w tej miejscowości ks. dr Witold Okrasa.

- Parafii jeszcze wtedy tutaj nie było. Boczki, tak jak większość okolicznych wsi, należały do ówczesnej parafii kolegiackiej w Łowiczu. Tam Józef Chełmoński został ochrzczony i zapisany w księgach. Mieszkańcy Boczek uważają go za swojego krajana i są z niego dumni. Twierdzą, że to ich wieś ukształtowała jego artystyczną wrażliwość.
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja