Nie jestem guru polskich mediów

Rozmowa Edwarda Kabiesza z Dariuszem Dąbskim, prezesem Telewizji Puls.

Reklama

Edward Kabiesz: Telewizja Puls osiągnęła znaczący procentowo, dwukrotny wzrost oglądalności po rozstaniu z Murdochem. Czyli rozstanie wyszło stacji na dobre.

Dariusz Dąbski: - Nie uważam się za guru polskich mediów, ale myślę, że chodzi tu przede wszystkim o polski szlif, który teraz nadaliśmy stacji . Poprzednia ramówka była tworzona pod dużym wpływem ludzi z poprzedniego zarządu. Człowiek, który kierował stacją był spoza Polski, i okazało się, że propozycje sprawdzone na innych rynkach nie sprawdziły się u nas.

Nie trafili z ofertą?
- Tak można by powiedzieć, biorąc po uwagę fakt, że obecna ramówka jest sześć razy tańsza, a generuje 48% wzrost oglądalności w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku.

Przyczyniła się do tego likwidacja programów publicystycznych i informacyjnych.
- Nie tylko. Programy publicystyczne były obecne w naszym programie jeszcze do niedawna, wstrzymaliśmy produkcję publicystyki na okres wakacyjny. W programie było dużo kosztownych pozycji, były drogie filmy i seriale, które niestety nie zawsze przekładały się na oglądalność.

Obecnie Telewizja Puls ma oglądalność na poziomie 1%. W porównaniu z innymi stacjami ogólnopolskimi nie jest to jednak dużo.
- Realia są takie, że przy ograniczonym zasięgu dużo trudniej jest walczyć o znaczny wzrost, bo koszt dotarcia do widza jest o wiele wyższy. Natomiast bodźcem do zwiększenia oglądalności od czwartego kwartału będzie nie tylko uatrakcyjniona ramówka, ale również wzmocnienie sygnału nadawania z kilku nadajników głównych, co znacząco wpłynie na zwiększenie zasięgu. Porównywalnie rozszerzenie koncesji o 4 nowe częstotliwości, ale nie zlokalizowane na głównych nadajnikach, o które tak zaciekle walczył TVN, zapewniły nam niewielki wzrost zasięgu. Oglądalność od września powinna wzrosnąć, bo dzięki zwiększeniu mocy głównych nadajników przybędzie nam około 2,5 miliona potencjalnych widzów więcej. Kolejną szansą wzrostu oglądalności jest cyfryzacja. Z chwilą uruchomienia cyfrowego mulipleksu Telewizja Puls będzie dostępna w każdym domu w cyfrowej jakości poprzez naziemną telewizję cyfrową.

Zapowiadał Pan stworzenie kanałów tematycznych. Czy to realne w obecnej sytuacji?
- Oczywiście, że jest realne. Ale wtedy kiedy będzie zasięg. Wnioski o koncesje na kanały tematyczne zostały złożone do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Doszliśmy do wniosku, że najlepszym momentem na ich uruchomienie będzie start II multipleksu i równolegle do tego wejście w telewizję kablową i satelitarną. Nie chcemy tego robić za wcześnie, by nie ponosić niepotrzebnych kosztów. Poza tym trwają rozmowy z inwestorami i nie wykluczamy, że być może te kanały będą miały inny charakter niż planowaliśmy.

Jakie to były założenia?
- Jeden to kanał newsowy, a drugi rozrywkowy.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Więcej nowości

    Reklama