Pastelowe zwiastowania

Magda Snarska prezentuje swe obrazy w katowickim Muzeum Archidiecezjalnym. „Jej postawa jest przykładem wrażliwego dystansu wobec codzienności” - napisała o artystce prof. Ewa Pełka.

Reklama

Już dawno Galeria Fra Angelico katowickiego Muzeum Archidiecezjalnego nie wyglądała tak jasno, radośnie. Obrazy Magdy Snarskiej tchnęły w to niewielkie wnętrze tyle życia, że widz pragnie ogrzewać się owym pastelowym ciepłem.

„Zwiastowanie - Moje Światło” brzmi tytuł prezentacji. Przymglona nieco jasność zdaje się wypływać z głębi obrazów, otaczając patrzącego swym powabem, niczym ulotną mgiełką. Postaci z obrazów, głównie kobiety, przeżywają jakiś trans, zadumę, emocje, które można odkrywać tylko powoli i uważnie. Trzeba zadzierzgnąć z obrazem więź, zasłuchać się w „namalowane słowa”, których znaczenia wciąż się zmieniają. Dostrzec wyniosłą prostotę smukłych postaci. Poczuć targające nimi uczucia.

– Kiedy zaczynam malować, zostaję tylko ja, płótno, farby, małe delikatne pędzle i muzyka, która pomaga przenieść się w inne rejony myślenia – mówi artystka. – Obrazy powstają długo, dojrzewają z upływem czasu. W każdym drzemią dwie pory roku. Zmienia się światło, czasem robi się chłodniej, to znów nastają upały, a obrazy dojrzewają jak owoce, ale tylko ja wiem, kiedy ich czas się wypełni.

Magda Snarska jest profesorem nadzwyczajnym Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Obecna wystawa jest jej jedenastą indywidualną – pierwszą zaprezentowała w 1993 roku. Od tamtej pory wzięła również udział w 48 wystawach zbiorowych. Została też nagrodzona w konkursie im. Jana Spychalskiego w roku 1989 oraz w 2004 roku w tyskim konkursie „Muzyka w malarstwie”. Wystawę w Muzeum Archidiecezjalnym można oglądać do 25 kwietnia.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Więcej nowości

    Reklama