Na Willmannowskim zydlu

Muzeum Regionalne w Jaworze przygotowało niecodzienną ekspozycję.

Reklama

Obraz „Ecce Homo” na co dzień jest częścią wyposażenia przypałacowej kaplicy rodu von Nostitz w Luboradzu, niedaleko Jawora. Z lewej – Arkadiusz Muła, historyk sztuki   Roman Tomczak/GN Obraz „Ecce Homo” na co dzień jest częścią wyposażenia przypałacowej kaplicy rodu von Nostitz w Luboradzu, niedaleko Jawora. Z lewej – Arkadiusz Muła, historyk sztuki „Barokowy warsztat Michaela Leopolda Willmanna pod lupą” jest próbą przybliżenia mieszkańcom naszego regionu tego, co na ogół niedostępne jest dla zwykłego zwiedzającego. Na potrzeby wystawy odtworzono XVII-wieczny warsztat barokowego artysty.

– W podobnym warsztacie powstawały najwybitniejsze płótna Willmanna, zanim nauczył się on od swojego pasierba trudnej sztuki malowania fresków – wyjaśnia Arkadiusz Muła, pracownik muzeum. Są więc m.in. autentyczne zydle, sztalugi i szafy.

Na wystawę przygotowano także cztery, rzadko udostępniane obrazy śląskiego Rembrandta. Są to: „Ecce Homo”, „Modlitwa w Ogrójcu”, „Upadek Chrystusa pod krzyżem” oraz „Złożenie do grobu”.

Wystawa potrwa do końca roku.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Więcej nowości

    Reklama