Między krążkiem, parzenicą i mapą

Choć górali z Polski i Słowacji oddzielają Tatry, nie są dla nich żadną przeszkodą. Razem weszli już na niejeden szczyt.

Reklama

Robert Furca, dyrektor nowotarskiej Szkoły Podstawowej nr 11 im. Żołnierzy Armii Krajo­wej, w której najmłodsi mieszkań­cy mogą rozwiać swoje hokejowe talenty, wpadł na ciekawy pomysł i zaprosił do współpracy uczniów i nauczycieli z Zakladnej Školy (szkoły podstawowej) z Kieżmar­ku. W ten sposób w ramach Euro­regionu „Tatry” powstał projekt „Szkoła Charakterów” dysponu­jący budżetem w wysokości 50 tys. euro.

– Hokej wymaga dużych pie­niędzy. Na to stać tylko nielicznych rodziców, więc uprawianie tej dys­cypliny sportowej zamyka się dla młodzieży z uboższych rodzin. Przystąpienie do projektu pozwala ominąć tę barierę – mówi dyrek­tor i zarazem organizator „Szkoły Charakterów”.

Młodzi hokeiści z Nowego Tar­gu i Kieżmarku wspólnie uczest­niczą w turniejach międzynaro­dowych, treningach i odwiedzają zabytki po obu stronach Tatr.

– Razem z kolegami ze Sło­wacji zwiedzaliśmy skansen w Zubrzycy, Zakopane, byliśmy na spływie Dunajcem – wylicza hokeista Marek. – Nie ma problemu z dogadywaniem się, nasze języki są do siebie podobne – mówi Paweł.

Nowotarscy hokeiści lubią swoich konkurentów ze Słowacji. – Chociaż w ataku są słabsi – podkreśla Adrian. Ulubienicą wszystkich chłopaków jest córka słowackiego trenera. – Koresponduję z nią na Facebooku – uśmiecha się Mateusz.

W ramach „Szkoły Charakte­rów” odbywają się także wspólne spotkania i szkolenia dla nauczy­cieli, a w ramach mikroprojektów – współpraca między polską a sło­wacką szkołą. Pieniądze na ich re­alizację pochodzą z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polski i Słowacji w latach 2007–2013.

– Są to projekty pod hasłem „Ludzie dla ludzi”. Każdy taki pro­jekt może otrzymać maksymalne dofinansowanie w wysokości 50 tys. euro, co stanowi 85 proc. bu­dżetu. Dodatkowe 10 proc. stano­wi dofinansowanie z budżetu państwa, czyli ostatecznie wkład własny wynosi 5 proc. Dotacja przyzna­wana jest na zasadzie refundacji poniesionych wydatków – tłumaczy Agnieszka Pyzowska z nowotarskiego biura euroregionu.

W tym roku mija 20 lat od konferencji samorządowej w Za­kopanem, gdzie padła propozycja zbliżenia i współpracy pomiędzy Polską i Słowacją na Podtatrzu. Osta­teczne Euroregion „Tatry” po­wstał w 1994 r.

Ze strony polskiej tworzy go aktualnie 28 gmin i miast z powiatów: nowotarskie­go, nowosądeckiego, tatrzań­skiego, limanowskiego, gorlic­kiego i myślenickiego, a także 3 powiaty – nowotarski, tatrzań­ski i nowosądecki oraz wojewódz­two małopolskie jako członek wspierający. Natomiast po stronie słowackiej euroregion obejmuje 108 jednostek samorządowych – wsi i miast z 11 powiatów: Dolny Kubin, Kieżmark, Lewocza, Lip­towski Mikulasz, Namestowo, Poprad, Rużomberok, Sabinow, Spiska Nowa Wieś, Stara Lubowla i Twardoszyn.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

TAGI| KULTURA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Więcej nowości

    Reklama