Papież Franciszek o roli literatury w formacji: Literatura kształci serce i umysł, otwiera na słuchanie innych

Czy wykorzystujemy tkwiący w literaturze pięknej potencjał inspirowania dyskusji na temat tego, co w życiu najważniejsze?

Jako miłośnik literatury pięknej bardzo się ucieszyłem na wieść, że papież Franciszek opublikował taki list. Mam bowiem wrażenie, że sztuka słowa (a może i szerzej: sztuka w ogóle) bywa w Kościele zaniedbywana, spychana na margines. Traktuje się ją często jak niepotrzebny „naddatek”, fanaberię pięknoduchów. Tymczasem Franciszek w swoim tekście pokazuje, że czytanie literatury jest wręcz niezbędnym elementem w procesie duchowego rozwoju. I nie chodzi tym razem o teologiczne traktaty, ale właśnie o literaturę piękną – powieści czy poezję!

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg