Maryja według Caruso. Czego zabrakło w najnowszej opowieści filmowej o Matce Jezusa?

Postać anioła Gabriela w „Maryi” D.J. Caruso budzi raczej niepokój niż radość zwiastowania.

Wszystkim oglądającym „Pasję” Mela Gibsona z pewnością zapadła w pamięć postać Matki Jezusa, w doskonalej interpretacji Mai Morgenstern. Ofiarę Chrystusa widzieliśmy właściwie Jej oczyma. Trudno też zapomnieć skuloną pod krzyżem w strugach deszczu Maryję, graną przez młodziutką Olivię Hussey, z „Jezusa z Nazaretu” Franco Zeffirellego czy Maryję pod krzyżem w „Ewangelii według świętego Mateusza” Pasoliniego. W tym ostatnim zagrała ją Susanna Pasolini, matka reżysera, osoba głęboko wierząca.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg