Powieść, napisana w latach 1956–1958, po prawie siedmiu dekadach dociera do czytelnika. I jest to wydarzenie literackie.
Dzieje tej książki są dosłowną realizacją maksymy Habent sua fata libelli („I książki mają swoje losy”), a opisane wzruszająco i wnikliwie przez Agnieszkę Jankowską i Wiktora Gardockiego, układają się w opowieść równie dramatyczną, jak fabuła powieści. Znakomitym pomysłem jest dołączenie recenzji cenzorskich, celnie wydobywających „momenty drastyczne”, dla których niemożliwa była publikacja tego dzieła w PRL-u. Maszynopis, przekazany wraz z archiwum Zdzisława Zwoźniaka do zbiorów Biblioteki Śląskiej, ocalał i doczekał w tym roku edycji książkowej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Cristiana Perrella, prezes Papieskiej Akademii Sztuk Pięknych i Literatury Szlachetnej.
"W życiu najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość" - mówił.
Może być cichym wsparciem w życiu przeżywanym zgodnie z Ewangelią.