Polecamy tv i na VOD: Sztuka kłamania

Brawurowa komedia kostiumowa. Nowa klasyka gatunku?

Kto wie. Wszak ten nakręcony w 2018 roku, francusko-belgijski film, to jedna z lepszych i zabawniejszych rzeczy, jakie pojawiły się w ostatniej dekadzie na naszych ekranach. A że powtarzany przez telewizje jest regularnie, o czymś musi to świadczyć.

Nie przeszedł bez echa, nie popadł w zapomnienie, a gdy tylko pojawia się na tej, czy innej antenie po raz kolejny – przyznaję się bez bicia – ustawiam nagrywarkę z zamiarem, by obejrzeć sobie „Sztukę kłamania” raz jeszcze.

Ech, jak to jest zrobione. Z jaką lekkością nakręcone. Z jaką finezją zagrane. Oczywiście, skoro w obsadzie ma się takie tuzy, jak Mélanie Laurent („Bękarty wojny”), Jean Dujardin („Artysta”), czy Noémie Merlant („Portret kobiety w ogniu”), nietrudno o popisy gry aktorskiej, ale jednak gdyby nie scenariusz Laurenta Tirarda i Grégoire Vignerona, pewnie nie byłoby o czym gadać. Tymczasem ten duet wcześniej stworzył też np. pamiętne „Wakacje Mikołajka”. Dowcipne, pomysłowe, nieprawdopodobnie wiernie oddające humor prozy René Goscinnego i rysunków Jean-Jacques’a Sempégo.

I ten duch unosi się także nad „Sztuką kłamania”, choć realia są tu przecież kompletnie inne. Epoka napoleońska. Suknie, pałace, polowania…

Łatwo się na czymś takim przejechać. W Polsce nie udało się Bajonowi z Fredrą (niestety przeciętne „Śluby panieńskie” z 2010 roku). Nie udaje się też raczej Netflixowi z Sarmatami (skąd się biorą te wszystkie achy i ochy nad „1670”, naprawdę nie rozumiem. Ale też nie wychowywałem się na „Świecie według Kiepskich”, więc może to dlatego).

Tymczasem „Sztuka kłamania” od pierwszej sceny dopracowana jest w najdrobniejszych szczegółach. Między aktorami jest chemia, na ekranie popisy a la comédie française, a już sama postać głównego bohatera, kapitana Charlesa-Grégoire Neuville’a, to jakieś nowe wcielenie Münchhausena. Barona łgarza. Choć podejrzewam, że i on sam miałby problem wymyślać wszystkie te niestworzone historie, które serwuje nam tu postać, w którą wciela się Dujardin.

Krótko mówiąc: zachwyt. I ubaw po pachy. Bez chamstwa i zbędnego mrugania okiem do współczesności. Klasyczna komedia kostiumowa. I – zapewne nigdy niedościgniony – wzór dla polskich „twórców”.

*

W sobotę 6 grudnia o 1:50 film pojawi się na antenie TVP 1. Powtórki w niedzielę 7 grudnia o 22:35 w TVP Kobieta oraz we wtorek 9 grudnia o 2:15 na tym samym kanale.

On-line „Sztukę kłamania” oglądać można m.in. w Canal+, Play Now, czy CDA Premium

Tekst z cyklu Filmy wszech czasów

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg