Piwnica pod Baranami ma 70 lat

70 lat temu rozpoczął działalność kabaret artystyczny Piwnica pod Baranami, który stał się symbolem i legendą Krakowa. Artyści, występujący przez lata w gotyckich podziemiach przy Rynku, uczczą tę rocznicę wspólnym koncertem.

Oficjalne otwarcie Klubu Piwnica pod Baranami odbyło się 26 maja 1956 roku o godz. 21 - przypomniał kabaret, informując obchodach 70-lecia. Na pierwszy program złożyły się utwory muzyczne i recytacje, wystawiano też reprodukcje współczesnych malarzy, m.in. Kandinskiego, de Silvy i Picassa. Karty wstępu zaprojektował i wykonał Wiesław Dymny.

W przypadającą we wtorek rocznicę tej inauguracji w Piwnicy pod Baranami odbędzie się spotkanie ze współzałożycielami kabaretu Tadeuszem Kwintą i Kazimierzem Wiśniakiem. Natomiast głównym punktem obchodów jubileuszu będzie czerwcowy koncert piwnicznych artystów w Ogrodzie Botanicznym UJ. Kabaret zapowiedział, że koncert będzie dedykowany miastu Kraków.

"Koncertem 70-lecia Piwnica pod Baranami składa pokłon miastu, bez którego nie byłoby Piwnicy, ale też miastu, które bez Piwnicy nie byłoby kompletne" - zapowiedziano. Artyści wykonają piosenki z muzyką m.in. Zygmunta Koniecznego, Andrzeja Zaryckiego, Jana Kantego Pawluśkiewicza, Zbigniewa Preisnera, Adriana Konarskiego i Grzegorza Turnaua.

Kabaret artystyczny Piwnica Pod Baranami założył w 1956 r. Piotr Skrzynecki, we współpracy ze studentami krakowskich uczelni, m.in. Bronisławem Chromym i Krzysztofem Pendereckim. "Nie stawiamy sobie żadnych apriorycznych programów. Uwolnić się od schematów starych, nie przyjmować nowych, to chyba nasze największe marzenie. Przede wszystkim jednak zrozumieć i poznać siebie" - mówił wówczas Skrzynecki.

Piwnica szybko stała się kultowym ośrodkiem kulturalnego życia miasta. Występowali tu jazzowi artyści, m.in.: Krzysztof Komeda, Jan Ptaszyn Wróblewski, Jerzy Matuszkiewicz, Andrzej Kurylewicz, Wojciech Karolak, Zbigniew Namysłowski, Tomasz Stańko, Wanda Warska i Jarosław Śmietana. Tutaj powstawały utwory, które na stałe wpisały się w historię polskiej piosenki literackiej, np. "Grande valse brillante", "Karuzela z madonnami" duetu Zygmunt Konieczny i Ewa Demarczyk. W Piwnicy debiutowali też Zbigniew Preisner, Grzegorz Turnau i Jacek Wójcicki.

"Jesteśmy wysepką na morzu bestialstwa, szarzyzny, głupoty, łajdactwa, cynizmu i nietolerancji - zwykł mawiać Piotr Skrzynecki. Przez kolejnych 70 lat pokolenia młodych buntowników i artystów zstępowały do gotyckich piwnic Pałacu pod Baranami, szukając artystycznej i intelektualnej wolności. Zdarzało się, że przepadali na lata. Byli też tacy, którzy szybko odchodzili, nie odnajdując się w twórczym chaosie Piwnicy" - przypomniał kabaret w 70. rocznicę inauguracji.

Skrzynecki był konferansjerem i liderem kabaretu Piwnica pod Baranami przez ok. 40 lat. Zmarł 27 kwietnia 1997 r. w wieku 67 lat. "Miał niesamowite oko do artysty. Jak sobie kogoś upatrzył i widział, że ten ktoś jest utalentowany, to znakomicie go prowadził. Był osobą niezwykle wymagającą, kreatywną" - wspominał założyciela Piwnicy w 20-lecie jego śmierci dyrektor kabaretu Bogdan Micek.

Po śmierci Piotra Skrzyneckiego artyści Piwnicy pod Baranami postanowili zawiesić działalność. Po roku została ona wznowiona. W 2000 r. w krakowskim Parku Decjusza odsłonięto pomnik Piwnicy pod Baranami wykonany przez jednego ze współzałożycieli kabaretu Bronisława Chromego.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KRAJ, KULTURA, PAP

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg