W wieku 83 lat zmarł satyryk Stanisław Szelc, związany przez lata z wrocławskim Teatrem Kalambur i Kabaretem Elita, współtwórca programu radiowego Studio 202. "Odszedł człowiek, który przez dziesięciolecia współtworzył kulturalny pejzaż naszego miasta" - podkreślono w komunikacie wrocławskiego magistratu.
Stanisław Szelc urodził się w 1943 r. w Prochładnym w ówczesnej Kazachskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej.
W latach 80. współtworzył audycję satyryczną Studio 202 w Polskim Radiu Wrocław. Artysta przez lata związany był z wrocławskim Teatrem Kalambur i Kabaretem Elita. Występował w znanych słuchowiskach radiowych - m.in. "Z pamiętnika młodej lekarki" i "Rycerze". Szelc był też autorem serii skeczy radiowych "Chłop i baba". Występował też w telewizji, m.in. prowadził program "Ludzie listy piszą" w TV Polonia.
"Był jednym z tych artystów, których głos, poczucie humoru i sposób patrzenia na rzeczywistość na długo pozostają w pamięci. Tworzył w czasach, gdy słowo, dowcip i inteligentna satyra potrafiły łączyć ludzi, a radio było dla wielu codziennym towarzyszem" - napisano w komunikacie wrocławskiego magistratu.
Jak wskazano, Szelc przez dziesięciolecia współtworzył kulturalny pejzaż Wrocławia.
Stanisław Szelc został odznaczony Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis", a w 2023 r. otrzymał Złotą Odznakę Honorową Wrocławia.
Pod koniec roku czcionka ma także trafić do aplikacji Microsoft 365.
Ten nakręcony w 1986 roku przez Rolanda Joffé film przeszedł do historii kina.
To nie tylko miejsce pielgrzymki, ale i przestrzeń spotkania, próby i zmiany.
Ojcostwo zmieniło wszystko. Bezkompromisowa, zabawna i zaskakująco czuła historia.
Kiedy rozpoczęła się nowoczesność? Dlaczego muzyka jest tak ważna w historii?
Najpiękniejsza rozmowa polskiej literatury. Szymborskiej z Różewiczem.