Świat nie chce „Cristiady”?

Edward Kabiesz

GN 09/2013 |

publikacja 28.02.2013 00:15

„Cristiada” to film, który opowiada historię walki meksykańskich katolików o prawo do swobodnego wyznawania swojej wiary. Czy zobaczymy go w polskich kinach?

Świat nie chce „Cristiady”? FT Films Realizacja „Cristiady” wzbudziła ogromne zainteresowanie tematem powstania cristeros w Meksyku w latach 1926–1929

O tej wojnie wcześniej mało kto słyszał. Dopiero realizacja filmu, będącego, zgodnie z podtytułem, kroniką trzyletnich krwawych zmagań w obronie wiary katolickiej, wzbudziła zainteresowanie tematem powstania cristeros w latach 1926–1929. Reżyserii największej meksykańskiej superprodukcji podjął się Dean Wright.

Pytany przez oprawców, co mają powtórzyć jego rodzicom, odpowiedział: „Niech żyje Chrystus Król! Spotkamy się w niebie!”. W 2005 r. beatyfikował go wraz z innymi męczennikami okresu antykościelnych represji Benedykt XVI. – Poznałem biografię José i pytałem siebie, czy gdybym żył w tamtych czasach, postąpiłbym tak samo. Czy oddałbym życie za wiarę? – mówił młody aktor w wywiadzie dla „Catholic Online”. Eduardo Verástegui, odtwórca głównej roli w filmie „Bella”, jest również praktykującym katolikiem i aktywnym działaczem pro life. W filmie wystąpił w roli bł. Józefa Anakleta Gonzáleza Floresa, wybitnego pedagoga, pisarza i dziennikarza, a przede wszystkim chrześcijańskiego działacza społecznego, członka Katolickiego Stowarzyszenia Młodych Meksykanów. Kiedy nasiliły się represje wobec Kościoła, przyłączył się do Narodowej Ligi Obrony Wolności Religijnej. W kwietniu 1927 r. został aresztowany i poddany torturom. Nie wydał swoich przyjaciół. Przed śmiercią powiedział swemu oprawcy: „Z serca ci przebaczam. Niebawem zobaczymy się ponownie przed Bożym sądem. Ten sam Sędzia, który mnie osądzi, będzie i twoim Sędzią, a wtedy ja będę się wstawiał za tobą u Boga”. W „Cristiadzie” występuje również legenda kina Peter O’Toole, który wcielił się w postać ojca Christophera, zamordowanego przez rządowych żołnierzy.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.