Pod znakiem nietoperza

Marcin Cielecki

GN 32/2014 |

publikacja 07.08.2014 00:15

Zazwyczaj zaczyna się tak: Joker właśnie uciekł z więzienia – szpitala psychiatrycznego Arkham Asylum, na niebie pojawia się Batsygnał, a Mroczny Rycerz opuszcza swoją tajną jaskinię. Ten obłąkany taniec trwa już ponad pół wieku i wcale się nie nudzi. Batman obchodzi właśnie 75. urodziny. I nigdy nie był w lepszej formie.

Batman – superbohater zdeterminowany w walce ze złem, obdarzony niezwykłym zmysłem detektywistycznym i twardymi pięściami YASUYOSHI CHIBA /AFP PHOTO/East News Batman – superbohater zdeterminowany w walce ze złem, obdarzony niezwykłym zmysłem detektywistycznym i twardymi pięściami

Historia Batmana to owoc współpracy Boba Kane’a i Billego Fingera. Zamaskowany bohater, wzorowany na Zorro, detektyw pelerynie z symbolem nietoperza na piersi, pojawił się po raz pierwszy na łamach komiksów w roku 1939. Ot, przeciętne historyjki obrazkowe, w których gdzie policja nie może, tam Nietoperz dotrze. Kolejne lata przynoszą jednak sukcesywnie pogłębioną historię powstania Batmana, pojawiają się również jego przeciwnicy z Jokerem na czele. W roku 1940 debiutuje Joker, w tym samym Catwoman, rok później Pingwin, a w kolejce czekać już będą Dwie Twarze, Brzuchomówca, Strach na Wróble…
 

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.