Koniec lata Rymkiewicza

Szymon Babuchowski

GN 25/2015 |

publikacja 18.06.2015 00:15

W najnowszym tomie poety dominuje tonacja nieco jaśniejsza niż wcześniej. Mniej jest przerażenia śmiercią – widać raczej jej oswajanie, zaklinanie humorem.

Koniec lata Rymkiewicza henryk przondziono /foto gość

Na książki poetyckie Jarosława Marka Rymkiewicza czeka się jak na święto. Poprzednia przerwa między tomikami trwała osiem lat, dlatego ukazanie się kolejnego zbioru zaledwie rok od wydania świetnego „Pastuszka Chełmońskiego” może być dla czytelników sporym zaskoczeniem. Zwłaszcza że nowe wiersze różnią się nieco od tych, do których Rymkiewicz nas ostatnio przyzwyczaił.
 

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.