Tu nie ma Boga

Edward Kabiesz

GN 20/2016 |

publikacja 12.05.2016 00:00

Śmierć w „Opiekunie” Michela Franco jawi się wyłącznie jako problem techniczny.

W filmie ani razu nie pada słowo „Bóg”, a pacjenci w obliczu nadchodzącej śmierci wydają się nie odczuwać potrzeby jakiegokolwiek duchowego wsparcia. gutekfilm W filmie ani razu nie pada słowo „Bóg”, a pacjenci w obliczu nadchodzącej śmierci wydają się nie odczuwać potrzeby jakiegokolwiek duchowego wsparcia.

Już pierwsze sceny filmu zapowiadają, że nie będzie łatwo. Oglądamy w nich młodą, wychudzoną do granic możliwości kobietę, która siedzi bez ruchu w kabinie prysznicowej. Jest zbyt słaba, by samodzielnie się umyć, właściwie wydaje się, że nie żyje. Dopiero po chwili zdajemy sobie sprawę, że myje ją pielęgniarz. Ta scena, w której widzimy nieuleczalnie chorą, z pewnością wielu widzom nasunie refleksję o kruchości naszego życia.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.