Święty "bolszewik"

Edward Kabiesz

dodane 24.06.2009 08:14

Film religijny wygrał festiwal filmowy w ZSRR. Niemożliwe? A jednak!

Święty "bolszewik" fot. 35MM Szepitko zrealizowała wstrząsający moralitet nawiązujący do motywów pasyjnych

Doszło do tego w 1977 roku. Główną nagrodę na Wszechzwiązkowym Festiwalu Filmowym w Rydze otrzymało „Wniebowstąpienie” Łarisy Szepitko. Film doceniono też w Berlinie, gdzie wywalczył „Złotego Niedźwiedzia”, nagrodę krytyków filmowych i Nagrodę Jury Ekumenicznego.

„Wniebowstąpienie” nie jest jedynym rosyjskim filmem nakręconym w latach komunistycznych rządów, w którym twórcy podejmowali tematy związane z wiarą w sposób odbiegający od oficjalnych wytycznych. Film nie spodobał się władzom kinematografii. Uznały, że Szepitko zrobiła z opowieści o partyzantach „religijną przypowieść z mistycznym odcieniem”. Niespodziewanie w obronie filmu wystąpił szef Komunistycznej Partii Białorusi Piotr Maszerow, na którym film zrobił duże wrażenie. W jednej ze scen „Wniebowstąpienia” główny bohater deklaruje, że jest członkiem partii, a wcześniej należał do Komsomołu. Ta krótka scena to jedyne ustępstwo na rzecz cenzorów, chociaż absolutnie nie współgra z przesłaniem filmu.

Śmierć jest blisko mnie
„Wniebowstąpienie” (...) okazało się testamentem Łarisy Szepitko. Dwa lata po premierze filmu zginęła w wypadku samochodowym w okolicach Kaliningradu. Reżyserka szukała plenerów do swojego następnego filmu „Pożegnanie”, który ostatecznie w 1983 r. zrealizował jej mąż Elim Klimow. Śmierć Szepitko po wielkim międzynarodowym sukcesie „Wniebowstąpienia” wywołała szok. Andrzej Tarkowski zanotował w swoim dzienniku: „Pochowano Łarisę Szepitko oraz pięciu członków jej ekipy filmowej. Wszyscy zginęli natychmiast. Tak szybko, że w ich krwi nie znaleziono nawet śladu adrenaliny”.

Twórczyni „Wniebowstąpienia” żyła w przeczuciu wczesnej śmierci. „Śmierć była bardzo blisko mnie – powiedziała w ostatnim wywiadzie udzielonym krótko przed śmiercią. – W czasie kiedy oczekiwałam dziecka, lekarze wykryli u mnie poważną chorobę. Mogłam umrzeć, lecz chciałam urodzić dziecko. Wtedy po raz pierwszy znalazłam się w obliczu śmierci. I jak każdy w tej sytuacji szukałam własnej formuły na nieśmiertelność. Pragnienie zrealizowania »Wniebowstąpienia« było potrzebą niemalże fizyczną… Nie mogłam znałeźć innych scenariuszy, przez które potrafiłabym podobnie przekazać swoje poglądy na życie i na jego sens”.

Religijna przypowieść
Scenariusz „Wniebowstąpienia” powstał na podstawie powieści „Sotnikow” Wasila Bykau, wybitnego białoruskiego pisarza i tłumacza. Bykau przekładał na język białoruski twórczość m.in. Adama Mickiewicza i Karola Wojtyły. Szepitko nie trzymała się wiernie powieści, a władze radzieckiej kinematografii nie myliły się, określając go jako „religijną przypowieść.” Szepitko nakręciła film czarno-biały, bardzo ascetyczny w doborze środków formalnych. Jest to z pewnością jeden z najlepszych filmów podejmujących tematykę wojenną w historii kina, jednak jego przesłanie jest o wiele bardziej uniwersalne. Wojna pokazana jest tu w sposób niezwykle realistyczny, daleko odbiegający od panujących nie tylko w radzieckim kinie schematów.

Akcja filmu rozgrywa się w czasie II wojny światowej na zajętej przez Niemców Białorusi. Partyzanci Rybak i Sotnikow mają zdobyć żywność dla swojego oddziału. W czasie wyprawy Sotnikow zostaje ranny. Przeżywa dzięki pomocy Rybaka. Ostatecznie obaj trafiają w ręce Niemców i współpracującej z nimi miejscowej policji. Wraz z nimi zostaje aresztowana kobieta, która udzieliła im pomocy. O losach bohaterów zdecyduje przesłuchujący ich kolaborujący z okupantami śledczy Portnow, były działacz partyjny, przypominający w filmie zarówno szatana-kusiciela, jak i Piłata. Tę postać genialnie zagrał Anatolij Sołonicyn, ulubiony aktor Tarkowskiego

Znaczący jest już sam początek i koniec filmu, kiedy kamera pokazuje w oddali fragment prowincjonalnego miasteczka z wyraźnie rysującą się w środku cerkwią. Dzięki temu po obejrzeniu „Wniebowstąpienia” widz nie ma wątpliwości, że oglądał wpisaną w realia II wojny światowej Pasję.

***

Wniebowstąpienie: reż. Łarisa Szepitko, wyk.: Boris Płotnikow, Władimir Gostuchin, Anatolij Sołonicyn; ZSRR 1976.

Tagi:
FILM, KINO, KULTURA,