Przywrócą blask cudownemu krucyfiksowi. Można podejrzeć pracę konserwatorów

Joanna Jureczko-Wilk

dodane 02.08.2019 18:32

​W Muzeum Archidiecezji Warszawskiej nie lada gratka! Zwiedzający mogą przez szybę oglądać konserwację najsławniejszego warszawskiego krucyfiksu, z kaplicy Baryczków w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.

To jedyna okazja, żeby z bliska przyjrzeć się niezwykle ekspresyjnemu przedstawieniu zmarłego na krzyżu Zbawiciela. Joanna Jureczko-Wilk /Foto0 Gość To jedyna okazja, żeby z bliska przyjrzeć się niezwykle ekspresyjnemu przedstawieniu zmarłego na krzyżu Zbawiciela.

Przykurzone i mocno przerzedzone włosy Pana Jezusa z najsłynniejszego stołecznego krucyfiksu miały być kiedyś kruczoczarne i rosnące, jak u żywego człowieka. Tak mówi piękna legenda o tym, jak zawsze w Wielki Piątek jedna z cnotliwych warszawskich panien dokonywała postrzyżyn figury. Aż do momentu, kiedy za nożyczki chwyciła prawnuczka zacnego Jerzego Baryczki, która miała co nieco na sumieniu. Wtedy włosy Zbawiciela przestały rosnąć.

Renowacja cudownego krucyfiksu z warszawskiej archikatedry

GOŚĆ NIEDZIELNY DODANE 02.08.2019 AKTUALIZACJA 03.08.2019

Renowacja cudownego krucyfiksu z warszawskiej archikatedry

​W Muzeum Archidiecezji Warszawskiej rozpoczęła się konserwacja 500-letniej, naturalnej wielkości rzeźby ukrzyżowanego Chrystusa z bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.

więcej »

- Włosy są doczepione do figury, można je łatwo zdjąć i są pochodzenia zwierzęcego, najpewniej są włosiem końskim. Zostały dodane dużo później, niż powstała rzeźba -rozwiewa legendę konserwator Jan Andrzejewski, który towarzyszy prof. Marii Lubryczyńskiej, wybitnej ekspertce w dziedzinie konserwacji drewnianych figur polichromowanych, w konserwacji warszawskiego krucyfiksu. Prace przy owianej legendami, słynącej łaskami i cudownie ocalałej z wielu kataklizmów figurze zmarłego na krzyżu Zbawiciela rozpoczęły się 26 lipca.

Specjaliści prowadzą je w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej przy ul. Dziekania 1. Odwiedzający muzeum mogą z bliska podejrzeć pracę konserwatorów, ale też przyjrzeć się figurze, która na co dzień wisi wysoko w kaplicy Baryczków, w bazylice archikatedralnej.

Po renowacji Pan Jezus zyska nową fryzurę. Pracuje już nad nią jeden z warszawskich perukarzy. Ale to nie koniec zmian, jakie zobaczymy w październiku, gdy 500-letni krucyfiks powróci do bazyliki archikatedralnej.

Więcej na temat renowacji i historii samej figury piszemy w 32. numerze "Gościa Niedzielnego", w dodatku warszawskim.