Wiesław Łoś  z portretem żony.
Wiesław Łoś z portretem żony.
Henryk Przondziono /foto gość

Malarz Boga w człowieku

Komentarzy: 1

Bogumił Łoziński

GN 50/2018

publikacja 13.12.2018 00:00

Choć porusza się w sferze wiary, istotą jego twórczości nie jest malowanie wizerunków Boga, lecz pokazywanie Jego obecności w życiu zwykłego człowieka. Chodzi mu o to, aby pokazać to, co dzieje się w duszy osoby portretowanej.

Radosna dziewczynka siedzi na kolanach równie radosnego anioła, który obejmuje ją ramionami. Obraz jest bardzo kolorowy, ma ciepłe barwy, dużo odcieni żółtego, wywołuje pozytywne emocje, daje nadzieję. Jednak gdy dokładnie przyjrzymy się dziewczynce, zauważymy, że ma wygięte dłonie, świadczące o chorobie. To jedna z prac Wiesława Łosia, który w portrecie swojej wnuczki zawarł duchowy wymiar jej egzystencji. Ze względu na porażenie mózgowe, do którego doszło podczas porodu, po ludzku jej życie wydaje się tragiczne. Malarz spojrzał jednak na nią przez pryzmat dziecka Bożego.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..