A tero dzieciuki

Ukazał się pierwszy w historii Warmii elementarz gwary warmińskiej. Jego autorami są historyk Izabela Lewandowska oraz propagator kultury Warmii i rodowity Warmiak Edward Cyfus. Elementarz będzie bezpłatnie kolportowany i trafi do szkół.

Reklama

Elementarz gwary warmińskiej ma 62 strony i w podtytule informuje o swojej zawartości tematycznej: "Rodzina, dom i zagroda". Na okładce widnieje warmińska chałupa, przy której rosną "obowiązkowe" w warmińskim krajobrazie malwy. Do elementarza dołączona jest płyta CD, na której zamieszczono wszystkie teksty z elementarza w formie audio.

W książce zamieszczono wiele ilustracji, które ułatwiają zapamiętywanie gwarowych słówek, są też ćwiczenia do wykonania po każdym z podrozdziałów, a dodatkowo na końcu jest słowniczek.

Słowa, które zamieszczono w podręczniku, dotyczą codzienności, np. uma to babcia, kloce to drewniane chodaki, knoga to po warmińsku wieszak, a grzebzień to gwarowa nazwa grzebienia. Porzeczki w warmińskiej gwarze to jonki, kalarepa to kólraba, a dynia to bania.

Sąsiadująca z Mazurami Warmia notorycznie jest mylona z Krainą Tysiąca Jezior. Mimo że krajobrazowo obie krainy są podobne, to różniły się one znacznie kulturowo, ponieważ Warmia była katolicka, a Mazury - protestanckie. Stąd w krajobrazie Warmii dominują np. kapliczki z wizerunkami świętych patronów, a na Mazurach na rozwidleniach dróg spotyka się raczej proste krzyże.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama