Kapłańskie 
polecenie

Ten obraz, pokazujący małą Maryję jako prządkę, nie jest zwykłą scenką rodzajową. Ilustruje on apokryficzną opowieść mówiącą o tym, że Matka Chrystusa jako dziecko na polecenie kapłana utkała zasłonę dla świątyni jerozolimskiej.

Reklama

Artysta czerpał natchnienie z tzw. Protoewangelii Jakuba, jednego z apokryfów, czyli starych pism opowiadających o czasach biblijnych, ale nieuznanych przez Kościół za natchnione i w pełni wiarygodne; czytamy w niej: „Zebrała się rada kapłanów i mówili: »Uczyńmy zasłonę dla świątyni Pańskiej«. I rzekł kapłan: »Zwołajcie do mnie dziewice, które są bez skazy, z pokolenia Dawida«. I odeszli słudzy, i szukali, i znaleźli siedem. I przypomniał sobie kapłan o dzieweczce Maryi, że ona jest z pokolenia Dawida i bez skazy przed Bogiem. I słudzy odeszli, i przyprowadzili ją. I wprowadzili ją do świątyni Pana. I rzekł kapłan: »Ciągnijcie tu losy, która będzie przędła złoto i azbest, i len, i jedwab, błękit i szkarłat, i prawdziwą purpurę«. Maryja wylosowała prawdziwą purpurę i szkarłat. I wziąwszy je, odeszła do swego domu” (10,1-2).

Utkana przez Matkę Bożą zasłona rozedrze się w chwili śmierci Jezusa na krzyżu. Przedstawienie Maryi jako prządki jest więc zapowiedzią męki Pańskiej.

Warto dodać, że również inny apokryf, tzw. Ewangelia Pseudo-Mateusza, wspomina, że Najświętsza Panienka jeszcze jako dziewczynka z niezwykłą maestrią zajmowała się przędzeniem, tkaniem i szyciem.

Przedstawienie Najświętszej Maryi Panny jako prządki było w XVII wieku bardzo popularne w południowej Hiszpanii. Nieznany z nazwiska autor reprodukowanego przez nas obrazu wzorował się na sławnym malarzu z Sewilli – Francisco de Zurbaranie.

Leszek Śliwa

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama