W domach z betonu

Kochamy je za świetną lokalizację, nienawidzimy za nieznośną ciasnotę. Ich powstanie zawdzięczamy jednemu człowiekowi.

Reklama

Architekt był jednak przekonany, że jednostka mieszkaniowa w całości może zastąpić tradycyjne miasto i jest jedyną receptą na przeludnienie. Jego zdaniem w tej sytuacji tylko upakowanie ludzi w wieżowcach i rozdzielenie ich od siebie przestrzeniami zielonymi mogło rozwiązać problem.

Uparcie dążył do realizacji pilotażowego projektu. Dzięki wsparciu ministra do spraw odbudowy otrzymał kolejną szansę – w Marsylii. Była końcówka lat 40. ubiegłego wieku, a jego propozycje nadal budziły szok. Kuchnie i schludne balkony nie były niczym dziwnym, ale supermarket na siódmym piętrze olbrzymiego bloku? Prasa miała używanie: projekt nazwano „króliczą kolonią” i „domem wariatów”. Podwykonawcy w obawie o utratę reputacji nie chcieli dostarczyć zamków do drzwi, a urzędnicy bali się, że w dużym zagęszczeniu szybko wybuchnie epidemia zarazy, a ponadto może ono wpłynąć źle na relacje międzyludzkie. Corbusier bronił się na konferencji prasowej, zapewniając, że w takim skupisku można dobrze funkcjonować. Przewidział, że ludzie będą zakładać wspólnoty mieszkaniowe i pomagać sobie nawzajem. To przekonanie wynikało z obserwacji francuskiej ulicy, pełnej przejawów życzliwości. Dlaczego te zwyczaje nie miałyby przenieść się do budynków?

Triumf egocentryka

Dopiął swego. 14 października 1952 r. otwarto pierwszą jednostkę mieszkaniową, a Corbusier uznał to wydarzenie za początek nowej epoki. Budynek składał się z 337 mieszkań rozmieszczonych na 12 piętrach. Cała konstrukcja była wsparta na ogromnych słupach. W środku znajdowały się także sklepy, siłownie, poradnie medyczne, a na dachu taras dostępny dla wszystkich mieszkańców. Po wprowadzeniu się do tego domu marzeń nie wszyscy byli jednak zadowoleni. Lokatorzy narzekali na ciasnotę, brak okien w łazienkach i niewydolny system wentylacyjny. Corbusier był jednak dumny z siebie i zapewniał, że dał ludziom to, czego potrzebowali: „słońce, przestrzeń i zieleń”. Do budynku rzeczywiście wpadało dużo światła, a wokół niego powstał park.

Pomimo krytyki we Francji zaczęły pojawiać się kolejne jednostki mieszkaniowe. Egocentryczny architekt zaskoczył wszystkich swoją wrażliwością na rodzinę. To głównie dla niej zaprojektował budynek w Rezé. Dwupoziomowe mieszkania były wyposażone w sprytne udogodnienia: owalne drzwi do kabiny prysznicowej, specjalne okienko w kuchni, służące do odbierania mleka, i otwory pośrodku stopni schodów, skonstruowane z myślą o dzieciach uczących się chodzić. To właśnie dla najmłodszych w okolicach budynku architekt zaprojektował sztuczny staw, przy którym mogli karmić kaczki.

Kolejne, ulepszone wersje Unité d’Habitation powstały w Berlinie, Brey i Firminy, zyskując popularność w Europie. Corbusier cieszył się, że rozwiązał powojenny problem deficytu mieszkań, a piękno i praktyczność jego koncepcji nowoczesnego życia stały się dostępne dla mas. Krytykujący go wcześniej amerykańscy dziennikarze w 1961 r. na łamach „Time” okrzyknęli go najwybitniejszym architektem świata.

Corbusier nie dożył jednak ostatecznego triumfu blokowisk. Umarł w 1965 r., a dopiero w kolejnych latach wzorowane na jednostce mieszkaniowej budynki zaczęto wznosić także w Nowym Jorku, Chicago, Filadelfii i St. Louis oraz w państwach bloku sowieckiego. Modyfikowane przez następnych architektów przetrwały do dzisiaj i tak jak chciał szwajcarski projektant, tworząc coraz większe skupiska, zaczęły wypierać tradycyjne zabudowy miast. Wielu negatywnie ocenia ten proces, ale czy był inny sposób, żeby nadążyć za szybkim rozwojem metropolii? Architekci do dzisiaj kruszą o to kopie. Nie mogą jednak zaprzeczyć faktowi: Corbusier bardzo szybko rozwiązał problem spędzający sen z powiek miejskim decydentom na całym świecie.•

Anthony Flint, Le Corbusier. Architekt jutra, Wydawnictwo W. A. B., Warszawa 2017.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Więcej nowości

    Reklama