Tajemnice Fatimy

Jeśli Matka Boża rzeczywiście objawiła się w Fatimie w 1917 roku, to czy przez następne sto lat pozostawała bezczynna?

Reklama

O objawieniach w Fatimie powstało sporo filmów, w większości dokumentalnych.

Andrés Garrigó, twórca najnowszej produkcji poświęconej objawieniom, uważał, że czegoś mu w nich brakowało. Zdaniem hiszpańskiego reżysera, autora wielu dokumentów poświęconych historii Kościoła katolickiego, „przekazywały jedynie słowa i proroctwa Maryi, i to w sposób niepełny, żaden zaś nie opowiadał szczegółowo o tym, czy proroctwo się spełniło i jak zmieniło świat”. W zamyśle autora dokument „Fatima. Ostatnia tajemnica” jest próbą pokazania objawień w szerokim kontekście historycznym, a szczególnie zbadania, czy przesłanie Matki Bożej Fatimskiej rzeczywiście zmieniło historię ostatniego stulecia.

Film Garrigó nie jest jednak czystym dokumentem, bo zawiera wątek fabularny związany z postacią Moniki, montażystki. Producent realizowanego właśnie filmu o Fatimie zwraca się do niej z prośbą, by zmontowała nakręcony już materiał. Producent wydaje się alter ego reżysera „Fatimy…”. W czasie spotkania wyjaśnia, że realizując dokument, szuka związków pomiędzy historią a objawieniami w Fatimie. Monika, doświadczona montażystka telewizyjna, właśnie straciła pracę. Dlatego przyjmuje propozycję Wiktora, chociaż sam temat specjalnie jej nie interesuje. – Za młodu chodziłam na Msze, a syn przyjął bierzmowanie. Po śmierci mojego męża zaczęłam patrzeć na wszystko inaczej. Mało o tym wiem – przyznaje i zabiera się do przeglądania materiałów, w tym również archiwalnych. Wątek fabularny kilkakrotnie przewija się w filmie, ale potraktowany zostaje skrótowo i nie grzeszy oryginalnością. „Fatima…” doskonale mogła się bez niego obejść, bo to, co najważniejsze i najciekawsze, ujawnia się w warstwie dokumentalnej. W filmie wypowiada się wiele znanych osób (w tym także z Polski) zajmujących się z różnych powodów objawieniami w Fatimie.

Manuel Arouca, producent telewizyjny, nie ma wątpliwości, że objawienia w Fatimie i to, co wydarzyło się później, to „historia przyczyny i skutków, które wywarły wpływ na dzieje XX i XXI w.”. Twórcy filmu zdawali sobie jednak sprawę, że nie można szukać odpowiedzi na pytania o związki objawień z późniejszymi wydarzeniami bez przedstawienia tego, co działo się w Fatimie w 1917 roku. Następnie film w skrócie przedstawia historię objawień w kontekście wydarzeń historycznych 1917 roku w Portugalii, jak i w całej Europie. Autor dzieła zwraca uwagę na wizję piekła opisaną przez s. Łucję. Później wspominała ona, że ta straszliwa wizja tak przeraziła siedmioletnią Hiacyntę, że „wszystkie kary i umartwienia wydawały się jej zbyt małe, aby uzyskać u Boga łaskę wybawienia niektórych dusz”. Nawiasem mówiąc, wizja piekła często jest pomijana w filmach fabularnych na temat Fatimy. – Wielu ludzi nie wierzy w piekło i zagrożenie naszych dusz. Tymczasem piekło istnieje i możemy tam trafić – mówi w filmie dr Patrick Sullivan, wykładowca teologii z Saint Anselm College. Jednak, jak zauważył Manuel Arouca, w dzieciach nie pozostał strach przed piekłem, lecz współczucie wobec grzeszników. Dlatego umartwiały się one za nich i odmawiały modlitwę różańcową.

Tajemnice z Fatimy

Twórcy filmu próbują też odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Matka Boża objawiła się w roku 1917. Trwała wtedy rzeź w okopach I wojny światowej, w Turcji doszło do ludobójstwa Ormian, a wkrótce po objawieniach w Rosji wybuchła rewolucja. – Sytuacja w Rosji była dziełem szatana, który chciał zniszczyć Kościół. Maryja ostrzegała, że jeżeli Jej prośby nie zostaną wysłuchane, to Rosja rozprzestrzeni swe błędy na świat – mówi występujący w filmie historyk. – Ale jakie to błędy? Dzieci tego nie wiedziały, nie miały nawet pojęcia, gdzie leży Rosja.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama