Luter zamiast św. Piotra

Ta niewielka wspólnota ma ogromny skarb, jakim jest dom sióstr terezjanek. Ich modlitwa i świadectwo chrześcijańskiego życia są wzorem naśladowanym w codzienności.

Reklama

Kościół parafialny w Rychnowie jest unikatowym zabytkiem architektury drewnianej. Powstał w 1713 r. jako świątynia ewangelicka, której fundatorem był Zygmunt von Kikoll. Strop świątyni zdobi piękna polichromia przedstawiająca scenę grzechu pierworodnego. Na ścianach bocznych przedstawione są postaci apostołów, jednak bez św. Piotra. Za głównym ołtarzem zaś namalowana jest postać Marcina Lutra.

– Myślę, że to dlatego, że św. Piotr jest symbolem papiestwa. Owszem, jego postać przedstawiona jest na drzwiach wejściowych do kościoła, ale chyba został tam namalowany później – mówi ks. Krzysztof Niespodziański, proboszcz parafii. W ołtarzu głównym znajduje się poddany niedawno konserwacji późnogotycki tryptyk z 1517 r. z rzeźbą ukoronowania Najświętszej Maryi Panny. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z początku XVIII w.

Tryptyk ołtarza głównego jest znacznie starszy niż budynek kościoła   Krzysztof Kozłowski/GN Tryptyk ołtarza głównego jest znacznie starszy niż budynek kościoła Kopia kościoła, wykonana w 1913 r. w skali 1:1 dla Freiluftmuseum w Królewcu, znajduje się w Muzeum Budownictwa Ludowego w Olsztynku.

Koncert dziecięcy
W parafii działa służba liturgiczna. Jest również wspólnota Żywego Różańca. – Chciałbym, aby powstała również męska róża. Jest to zawsze silna grupa, na którą można liczyć – mówi ks. Niespodziański. Za dużą trudność w działaniu wspólnot uważa on duże rozproszenie zabudowań, co utrudnia przychodzenie na spotkania wspólnot. Mimo to, jeśli istnieje potrzeba, zawsze znajdują się chętni, by pomóc w pracach przy kościele czy na parafialnym cmentarzu.

Za ołtarzem głównym znajduje się namalowana na ścianie postać Marcina Lutra   Krzysztof Kozłowski/GN Za ołtarzem głównym znajduje się namalowana na ścianie postać Marcina Lutra – Parafię w większości zamieszkują osoby starsze. Jednak dzieci nie jest tak mało. Przekonałem się o tym podczas uroczystości Trzech Króli na nabożeństwie dla dzieci. Poprosiłem je, by przyniosły swoje grające zabawki, trąbki, piszczałki, bębenki czy cymbałki. Dzieci dały nam wspaniały kakofoniczny koncert – śmieje się proboszcz.

Modlitewne zaplecze
Parafia w Rychnowie jest niewielka, liczy nieco ponad 700 osób. Ma jednak wielkie bogactwo duchowe – dom nowicjatu Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus, w którym obecnie przebywa 11 sióstr. Służą one wszystkim wiernym, a ich działania są kontynuacją misji św. Teresy, posłannictwa przyciągania dusz do miłowania Boga i wskazywania drogi ufności i miłości. Swój charyzmat realizują poprzez kształcenie i wychowanie młodzieży, szerzenie wiary katolickiej, modlitwę za kapłanów, pomoc charytatywną oraz posługę przy potrzebach parafii.

– Siostry dbają o wystrój kaplicy i kościoła. Dzięki ich uprzejmości zimą parafianie gromadzą się na Eucharystiach w domu zakonnym i nie muszą marznąć w nieogrzewanym kościele. Troszczą się o to, żeby wiernych zaangażować we Msze św. Siostra Kazimierza już wie, kogo można poprosić o przeczytanie czytań. Siostra Franciszka przygotowała z dziećmi jasełka. Jest to również parafialne zaplecze modlitewne, takie przypomnienie, że kościół to nie tylko czyny, ale również duchowość naznaczona modlitwą – mówi ks. Krzysztof.

W domu zakonnym odbywają się rekolekcje, na które przyjeżdża młodzież z całej Polski. Siostry prowadzą ponadto gospodarstwo, na którym same pracują.        
 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama