Blask anielskiej tarczy

Archanioł Michał często, zwłaszcza w okresie baroku, był przedstawiany na obrazach i rzeźbach jako rycerz walczący z szatanem czy wódz niebieskiej armii podnoszący miecz lub włócznię na aniołów, którzy zbuntowali się przeciwko Bogu.

Reklama

Źródłem tych popularnych w sztuce motywów jest Apokalipsa według św. Jana, w której czytamy: „I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: »Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo oskarżyciel braci naszych został strącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym«” ­(Ap 12,7-10).

Archanioł Michał na obrazie Sebastiana Ricciego jest ubrany w strój rzymskiego żołnierza. Ma żołnierskie sandały, zwane caligae, zbroję torsową i czerwony płaszcz. Taką zbroję i płaszcz w starożytnym Rzymie nosili wysocy oficerowie, dowódcy.

Michał w prawej ręce trzyma miecz z pozłacaną rękojeścią, ale pokonuje swych przeciwników przede wszystkim blaskiem tarczy, który ich oślepia i przeraża. Zaciskają dłonie w bezsilnej wściekłości lub próbują zasłonić się przed blaskiem. To nadnaturalne światło jest symbolem Bożej potęgi. Upadający aniołowie są nadzy, co podkreśla ich bezbronność wobec Bożego gniewu. Ich skrzydła, czarne i karłowate, kontrastują z rozłożystymi, białymi skrzydłami archanioła.

Leszek Śliwa

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama