Jan Matejko rysował władców tak sugestywnie, że dziś nie potrafimy sobie ich wyobrazić inaczej niż przez pryzmat jego „Pocztu królów i książąt Polskich”.
Za czasów panowania polskich monarchów nie było aparatów fotograficznych. A jednak wszyscy „wiemy”, że Kazimierz Wielki był potężnie zbudowanym mężczyzną o długiej brodzie, a Bolesław Chrobry dumnie patrzącym w dal wojem o kręconych włosach i gęstych wąsach. Wyobrażenia autorstwa Jana Matejki wbiły się w nasze głowy do tego stopnia, że nie potrafimy inaczej myśleć o polskich władcach niż przez pryzmat 44 rysunków składających się na „Poczet królów i książąt polskich”.
A przecież mogło być zupełnie inaczej. „Poczet” Matejki to jeden z wielu zbiorów wizerunków panujących w naszej ojczyźnie monarchów. Przykładowo jeszcze w XVIII wieku Zamek Królewski w Warszawie podobiznami polskich królów ozdobił inny wybitny malarz, Włoch Marcello Bacciarelli. Do odtworzenia pierwowzorów starannie się przygotowywał, odrysowując m.in. głowy z wawelskich nagrobków, ale także drobiazgowo studiując inne wcześniejsze wizerunki. Artysta z Italii widział na przykład Bolesława Chrobrego i Władysława Jagiełłę jako brodatych mężczyzn – a przecież każdy Polak „wie”, że wcale tak nie wyglądali. To jednak nie brody zdecydowały o tym, że wizerunki te nie utrwaliły się na stałe w naszej pamięci, tylko zbieg talentu Matejki i epokowych okoliczności.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.