Co to znaczy być chrześcijaninem? Czy jeden człowiek naprawdę może uratować świat? Czy warto poznać swoją historię? - m.in. na te pytania starali się odpowiedzieć klerycy z paradyskiego seminarium, którzy 15 marca wystawili sztukę "Dziecko Noego".
Sztuka Éricka-Emmanuela Schmitta to opowieść o losach belgijskiego Żyda Josepha, któremu życie w czasie wojny ocalił katolicki ksiądz, ojciec Pons.
– Sztuka traktuje m.in. o wojnie, rozłące z bliskimi, pokazuje życie w internacie i dotyka przebaczenia, miłości oraz otwartości na religię. Nawiązuje także do kwestii życia i taktuje każdą chwilę istnienia jak cud – wyjaśnia kl. Dariusz Korolik.
– Spektakl trwa ponad dwie godziny, bo sztuka ma około 40 stron tekstu. Na jedną osobę przypada około 6 stron kwestii. Przygotowania do spektaklu zaczęliśmy w listopadzie. To była żmudna praca, nauka tekstu i jego interpretacji oraz gromadzenia rekwizytów – dodaje kl. Adrian Nowicki.
Spektakl będzie można jeszcze obejrzeć 18 marca o 17:00 w Domu Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta w Gorzowie Wielkopolskim oraz 24 marca o 19:00 w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.