Telewizja bez tabu

Widzowie, oglądając programy telewizyjne, seriale czy telenowele, nie zdają sobie sprawy, że poddawani są manipulacji.

Po otrzymaniu nagrody film Szumowskiej spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem opiniotwórczych mediów w Polsce, zdobył również sporo ważnych nagród. Z kolei w nagradzanym również w Polsce i za granicą filmie „Płynące wieżowce” Tomasza Wasilewskiego, który wszedł na ekrany w tym samym roku co film Szumowskiej, bohater nawiązuje romans z chłopakiem. Jednak „zacofana” rodzina i środowisko stoją na przeszkodzie realizacji jego tożsamości seksualnej. Czy można więc dziwić się zakończeniu, w którym skatowany bohater staje się w ofiarą w sensie dosłownym? W odróżnieniu od produkcji amerykańskich czy zachodnio- europejskich w polskich serialach gej na razie nie stał się głównym bohaterem. Ale i tu można zauważyć znaczący postęp. Słynne stały się już sceny dotyczące tego tematu w „Rodzince.pl”. Tu nie wystarczy już tolerancja, ale należy okazywać, nawet jeżeli wymuszony, entuzjazm dla dobra sprawy. Kiedy kolega najstarszego syna Tomka deklaruje, że jest gejem, pani Natalia Boska wyraża zachwyt. – Super. Wspaniale – słyszymy z ekranu. W skierowanym również do młodych widzów serialu przykładów takiej twórczej promocji homoseksualizmu znajdziemy więcej. W rozmowach z Kacprem, najmłodszym synem, pani Boska tłumaczy, że geje są ofiarami prześladowań, a niedawno trafiali nawet do więzienia. Na pytanie Kacpra, czy Tomek może pójść do więzienia, bo jest gejem (chociaż tak naprawdę nie jest) odpowiada, że „w naszym kraju nie, przynajmniej na razie”. Można to odebrać jako zapowiedź przerażającej przyszłości. Przykład „Rodzinki.pl” jest znaczący, bo w serialu nie tylko występują młodzi aktorzy, ale oglądają go również młodzi, najbardziej podatni na wpływy widzowie, poddawani swoistemu praniu mózgów.

Sprawa wagi państwowej

Wielu autorów tekstów poświęconych telewizyjnej rozrywce, oczywiście w imieniu widza, domaga się wprost większej inicjatywy polskich stacji telewizyjnych w podejmowaniu tematyki gejowskiej. Co prawda żadna polska stacja nie wyprodukowała serialu czy telenoweli o tematyce wyłącznie gejowskiej, ale wątków tych w cieszących się największą oglądalnością polskich serialach nie brakuje. Początek zrobił „Klan”, gdzie był to wątek epizodyczny, ale już w 1999 r. w „Na dobre i na złe” pojawiła się postać Mikołaja, geja, dla którego związek z Zosią Stankiewicz (w tej roli Małgorzata Foremniak), wówczas pierwszoplanową bohaterką serialu, był tylko kamuflażem. Dziś trudno znaleźć telenowelę, w której wątek gejowski czy lesbijski by się nie pojawił. Znajdziemy go w „M jak miłość”, a w emitowanych od 2007 r. „Barwach szczęścia” jest już jednym z wątków głównych. Przedstawiona w pozytywnym świetle para gejów, Władysław i Maciej, po pokonaniu rozlicznych trudności zostanie w końcu zaakceptowana przez sąsiadów i rodzinę.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama