Nie ten wampir

Anglia ma Kubę Rozpruwacza, Niemcy swego „upiora” z Düsseldorfu, Ameryka dusiciela z Bostonu i Teda Bundy. Polsce zostaje tylko on – Zdzisław Marchwicki, wampir z Zagłębia.

Bał się go cały kraj, napisano o nim kilka książek, zrealizowano film Dziś wydaje się, że nie jest to już „atrakcyjny” temat. Przemysław Semczuk z wielu ciekawych przestępstw z ustroju, w którym podobno było bezpieczniej niż teraz, wybrał najbardziej elektryzującą sprawę. Dziennikarz odtwarza pracę ówczesnego aparatu sprawiedliwości, czyta dokumenty z IPN, stara się porozmawiać z osobami, które jeszcze mogą coś wiedzieć. Kluczowe zdania pojawiają się gdzieś pod koniec i brzmią: „Czytając akta sprawy, publikacje prasowe, relacje świadków, a nawet zeznania samego Zdzisława Marchwickiego, wielokrotnie wątpiłem. Raz byłem przekonany o jego winie, by już po chwili uznać go za niewinnego”.

Zdaje się, że wszystko jest w tej opowieści niejednoznaczne. Semczuk bezlitośnie wykazuje wszystkie błędy prokuratury, brak odpowiedniego czasu do przygotowania się obrońców oraz całkowitą dezorientację milicji. Wskazuje również na zaskakujące, nieszablonowe jak na tamte czasy, rozwiązania podjęte przez prowadzących śledztwo. O pomoc poproszono amerykańskiego psychiatrę Jamesa Brussela, wykorzystano nawet komputer. Wielokrotnie zastawiano pułapki na wampira, ale zamiast niego udało się złapać Joachima Knychałę („Frankensteina”) oraz Mieczysława Zubę („Fantomasa”).

Mit o bezpiecznym robotniczym państwie legł w gruzach. Co zamiast tego mamy my, czytelnicy? Przerażający obraz patologicznej rodziny Marchwickich: Zdzisława, Jana, Henryka. Najbardziej szokuje postać żony Zdzisława, osoby szalenie destrukcyjnej, której, zdaje się, wiele uszło na sucho. W tej niejednoznacznej, zagmatwanej opowieści Semczuk ma również swoją własna hipotezę. Mam wrażenie, że jedynie oddala ona wampira z Zagłębia od „naszego” seryjnego mordercy, który mógłby rywalizować z Kubą Rozpruwaczem.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.