1 maja o trzeciej nad ranem zmarł Tomasz Burek. Całe życie płacąc za swoje wybory, dawał świadectwo. Udowadniał, że można, jak pisał Zbigniew Herbert w „Panu Cogito”, „być wiernym i iść”. Miał 79 lat.
Był wybitnym i przenikliwym krytykiem i historykiem literatury, jej prawdziwym miłośnikiem. Pisał świetne teksty o książkach, eseje będące arcydziełami gatunku, a więc i sam tworzył najwyższej klasy literaturę. Najuważniej czytał aktualną produkcję literacką, a potem na podstawie lektury i analizy zachowań polityków diagnozował czasy, w których żył, bo na sercu leżało mu dobro ojczyzny. Swoimi tekstami ustawił myślenie „prawej strony” polskiej inteligencji. Jednak, przede wszystkim, był dobrym człowiekiem, delikatnym i czułym nie tylko wobec piszących. Kiedy mówił tym swoim rozumiejącym innych głosem, było się pewnym, że jest czysty jak łza. Jednak dlatego, że szedł pod prąd, a poza tym przybywało mu lat i nie miał już sił na aktywne mierzenie się ze światem, czasem czuł się wykluczony. – Mówi się o bezdomnych, ale ja też czasem jestem bezdomny mentalnie – powiedział mi kiedyś, bynajmniej nie skarżąc się na samotność, bo przyjaciół miał dużo, ale oficjalnego wsparcia „z góry” – niewiele. – Każdy z nas znajduje się czasem na jakimś śmietniku, traci dach, wywiewa mu namioty. To nie jest esej, to jest westchnienie – usprawiedliwiał się.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.