Wojciech Wencel: Istota polskości

Utworów fundamentalnych dla naszej tożsamości jest znacznie więcej niż 44.

Jestem pewien, że każdy dojrzały Polak nosi w sercu własną Antologię Niepodległości, która tylko częściowo pokrywa się z kanonem prezydenckim. Na mojej liście na pewno nie zabrakłoby „Katechizmu polskiego dziecka” Bełzy, „Czarnej sukienki” Gaszyńskiego, „Z dymem pożarów” Ujejskiego czy „Pieśni strzelców” Anczyca.

Z Mickiewicza wziąłbym „Redutę Ordona”, a ze Słowackiego fragment „Anhellego”. Do wiersza „Piłsudski” Lechonia obowiązkowo dołożyłbym „Mochnackiego”, a z Wierzyńskiego wybrałbym „Wstążkę z Warszawianki” albo coś z tomu „Wolność tragiczna”. Jeśli chodzi o prozę, bardzo brakuje mi na liście prezydenckiej fragmentów „Nadberezyńców” Czarnyszewicza i „W domu niewoli” Obertyńskiej. Według mnie powinny się tam również znaleźć natchnione teksty polityczne wybitnych publicystów emigracyjnych, np. „Wola Polski” Ignacego Matuszewskiego czy „Castrum doloris” (o Katyniu) Zygmunta Nowakowskiego. Mimo to uważam, że prezydencka antologia dobrze oddaje istotę polskości. W założeniu jest to zbiór tekstów jednoczących wspólnotę narodową wokół odwiecznych polskich wartości, takich jak wiara chrześcijańska, honor czy umiłowanie wolności. Dlatego na liście nie ma np. Gombrowicza, który tę wspólnotę żywych i umarłych chciał rozmieniać na drobne. Antologia niepodległości to nie ranking geniuszów, lecz świadectwo ciągłości polskiej kultury, dzięki której rodzi się i umacnia niepodległość. A że dużo w wyróżnionych tekstach bólu, może nawet martyrologii? Taka jest nasza historia, która węzłem czułej pamięci wiąże pokolenia: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie”.•

Wojciech Wencel (ur. 1972) – poeta, krytyk literacki, felietonista m.in. „Gościa Niedzielnego”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg