Św. Hieronim - tłumacz Biblii na łacinę - został przedstawiony na tym obrazie w purpurowym stroju kardynała, choć... kardynałem nigdy nie był. Spróbujmy rozwikłać tę tajemnicę.
Święty Hieronim, żyjący w latach 347–420, teolog, Ojciec Kościoła, przetłumaczył Pismo Święte na język łaciński (przekład ten nazwano później Wulgatą). Dlatego zwykle przedstawiany jest w swej pracowni, z piórem i kałamarzem. Atrybuty te van Reymerswaele umieścił na pierwszym planie, na pulpicie. Cały obraz wypełniają zapisane przez Hieronima stosy kartek.
Leżąca obok czaszka, podobnie jak ustawiony z lewej strony krucyfiks, mają natomiast przypominać o pobycie Świętego w pustelni na pustyni Chalkis w Syrii, gdzie żył w latach 375–378.
Św. Hieronim został przedstawiony w purpurowym stroju kardynała, choć kardynałem nigdy nie był. Pełnił jednak funkcję sekretarza papieża Damazego, dlatego kapelusz lub strój kardynalski są jego tradycyjnymi atrybutami.
Hieronim wskazującym palcem lewej ręki pokazuje czaszkę. Obok, na ilustracji otwartej księgi, znajduje się obraz Rogera van der Weydena „Sąd Ostateczny”. W zestawieniu z tą ilustracją gest Świętego pełni funkcję przestrogi. Wskazując na czaszkę, Hieronim wydaje się podkreślać rolę ascezy.
Święty Hieronim był ulubionym tematem Marinusa van Reymerswaele. Namalował on co najmniej kilka portretów tego Ojca Kościoła.
Datę powstania obrazu znamy, bo artysta umieścił ją w swym dziele. Na stojaku pod otwartą księgą, z prawej strony, z bliska można przeczytać słabo widoczny napis: „me fecit A° 1541” (wykonał mnie w roku 1541).
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Pod koniec roku czcionka ma także trafić do aplikacji Microsoft 365.
Ten nakręcony w 1986 roku przez Rolanda Joffé film przeszedł do historii kina.
To nie tylko miejsce pielgrzymki, ale i przestrzeń spotkania, próby i zmiany.
Ojcostwo zmieniło wszystko. Bezkompromisowa, zabawna i zaskakująco czuła historia.
Kiedy rozpoczęła się nowoczesność? Dlaczego muzyka jest tak ważna w historii?
Najpiękniejsza rozmowa polskiej literatury. Szymborskiej z Różewiczem.