Artyści, malując Ostatnią Wieczerzę, wybierali zwykle trzy kluczowe sceny: obmycie nóg apostołom przez Jezusa, zdemaskowanie Judasza jako zdrajcy lub ustanowienie Eucharystii. Juan de Juanes wybrał tę trzecią scenę – najważniejszą. Dwie pozostałe jednak zasygnalizował, i to na pierwszym planie.
Obraz przedstawia chwilę, w której Jezus mówi: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje” (Mt 26,26). Mimo że na stole widzimy zwykłe bochenki chleba, Zbawiciel podnosi w górę Hostię, patrząc jednocześnie na nas. Apostołowie są poruszeni i zaskoczeni. Wydają się dobrze rozumieć sens Przeistoczenia, stąd ich modlitewna i pełna szacunku postawa. Jedynym wyjątkiem jest rudowłosy Judasz, widoczny z prawej strony na pierwszym planie, ubrany w żółtą szatę. Odsuwa się on jak najdalej, a w prawej ręce ukrywa sakiewkę z pieniędzmi.
Judasz jako jedyny nie ma nad głową aureoli. Ponieważ wszyscy pozostali apostołowie zostali podpisani przez artystę właśnie w swych nimbach, imię zdrajcy Juan de Juanes umieścił na siedzeniu krzesła.
Wcześniejsze umycie nóg apostołom przez Jezusa też zostało zasugerowane przez artystę: misa i dzban są widoczne przed stołem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.