Czy po nominacji do Oscara film Agnieszki Holland otrzyma także Złote Lwy?
Ponad 2000 gości, ok. 200 projekcji kinowych i budzący największe emocje konkurs na najlepszy polski film. Jury złożone z uznanych filmowców, ludzi kultury i sztuki ogląda zakwalifikowane produkcje. Zdobywca Grand Prix otrzymuje statuetkę Złotych Lwów. To wszystko podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, który ma już 36-letnią tradycję. Impreza odbywa się 7-12 maja, jak zwykle w Gdyni.
W tym roku do konkursu staje m.in. nominowany do Oscara film „W ciemności” Agnieszki Holland. Wydaje się mieć spore szanse w rywalizacji, zwłaszcza że wśród konkurujących z nim obrazów są tak żenujące produkcje jak „Baby są jakieś inne” Marka Koterskiego czy „Sponsoring” Małgorzaty Szumowskiej.
Naukowcy o nagłówkach w internecie. Clickbaitowych i nie tylko.
Jeden z ciekawszych melodramatów ostatnich lat. Nie tylko z uwagi na „domieszkę” science-fiction.
Choć raczej należałoby napisać Jedermann – ze względu na pruską/niemiecką przeszłość regionu.
To już V edycja. Odbędzie się w Wiśle od 30 maja do 1 czerwca.
Liczba tych, którzy zarobili ponad 500 tys. zł, podwoiła się od 2021 r.
W programie m.in. nowe filmy Astera, Johansson i Łoźnicy. Nie zabraknie też polskich akcentów.