Milenijne szaleństwo

Przed „Millennium” nie uciekniesz. Jest wszędzie.

Powieściowa trylogia Stiega Larssona pobiła wszelkie rekordy. Na świecie sprzedano już ponad 60 mln egzemplarzy „Millennium”. Tylko w Polsce od 2008 r., gdy trafiła do księgarń pierwsza część trylogii „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, sprzedano ponad milion egzemplarzy powieści. Książki ukazały się także jako audiobooki i e-booki w najpopularniejszych formatach.

Nowy „Ulisses”

A to nie koniec, bo – jak zapowiada polski wydawca bestsellera Larssona – jeszcze w tym roku ukaże się pierwsza część komiksu będącego adaptacją książki. W Szwecji na jej podstawie powstał serial, a w ubiegłym roku na ekrany trafiła hollywoodzka adaptacja pierwszego tomu „Millennium”. Nieprędko chyba inna książka ma szansę na sukces komercyjny równy kryminałom Larssona. Konkurować z nimi może chyba tylko Harry Potter, bo Larsson pozostawił w tyle dokonania Dana Browna czy Stephanie Mayer, autorki „Zmierzchu”. Jednak autor „Millennium” rozgłosu nie doczekał. Zmarł, zanim jego książki trafiły do księgarń.

Sukces wsparty ogromną kampanią medialną wydaje się stawiać dzieło Larssona w rzędzie najwybitniejszych dokonań literackich przełomu wieków XIX i XX. O jego powieściach napisano wiele, krytyka zachłystywała się walorami literackimi trylogii, która przekroczyła granice kryminału, uważanego za gatunek pośledni. Niektórzy apologeci porównywali nawet Sztokholm z jego powieści do obrazu Dublina, jaki w „Ulissesie” przedstawił James Joyce. Nigdy żadna współczesna powieść kryminalna nie doczekała się podobnej nobilitacji, chociaż, moim zdaniem, nawet jak na kryminał nie jest to dzieło wybitne. Po przeczytaniu pierwszego tomu reszta staje się przewidywalna. Jednak najciekawszy i zarazem najbardziej kontrowersyjny w trylogii Larssona wydaje się obraz świata i przesłanie, jakie niesie. Nie jest czymś oryginalnym w szwedzkiej, a szerzej skandynawskiej literaturze kryminalnej, dodajmy lewicowej, bo innej, przynajmniej wydawanej w Polsce, nie spotykamy. Tyle że w powieściach Larssona obraz ten staje się szokująco wyrazisty, stanowiąc swego rodzaju awangardę postępu. W kilku wymiarach: społecznym, politycznym i obyczajowym.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg