Telewizyjna Republika

Telewizja Republika jest szansą na przełamanie monopolu ideologii lewicowo--liberalnej w mediach elektronicznych.

Cele są jasno określone: stworzyć silne medium elektroniczne, które przełamie dominujący przekaz liberalno-lewicowy, stając się miejscem prezentowania poglądów nieobecnych w istniejących telewizjach. Wyzwaniem dla twórców nowej telewizji są nie tylko kwestie ekonomiczne, ale także stworzenie programu, który przyciągnie widzów.

Przekaz cywilizacyjny

Redaktor naczelny TV Republika Bronisław Wildstein tłumaczy nam powody jej założenia: – Każdy, kto obserwuje rynek medialny w Polsce, dostrzega jego potworną jednostronność, wręcz stronniczość. Najmocniej widać to w przekazie telewizji, który ma największy wpływ na świadomość ludzi. Tymczasem poza Telewizją Trwam, skupioną na treściach religijnych, wszystkie telewizje mówią jednym – lewicowo-liberalnym głosem. Taka stronniczość powoduje, że obraz rzeczywistości, jaki pokazują, jest ułomny, skrzywiony, często zmanipulowany. Telewizje są podporządkowane władzy i stały się elementem dominującego w Polsce układu. W efekcie głównie patrzą na ręce opozycji i nie zajmują się rozliczaniem rządu, nie informują o masie spraw, które powinny być przedmiotem debaty publicznej, nie pokazują też pewnych wyborów mających olbrzymie znaczenie cywilizacyjne. To wszystko chcemy pokazywać w naszej telewizji. Wtóruje mu Tomasz Terlikowski, jeden ze współtwórców TVR. – Uważamy, że obecnie Polska jest miejscem starcia między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci i w tym sporze będziemy zajmować jednoznaczne stanowisko za życiem – mówi. Podkreśla, że nowa stacja na pewno będzie odwoływać się do wartości chrześcijańskich. – Chcemy bardzo mocno wskazywać na obecność wątków religijnych, również eklezjalnych w życiu społecznym. Będziemy patrzeć na polską rzeczywistość również z perspektywy wiary, ze świadomością, że wyjęcie tematów kościelnych z życia społecznego oznacza ślepotę na jedno oko. Na pewno będziemy się też zajmować problematyką światopoglądowo-obyczajową – tłumaczy. Zastrzega, że TVR nie będzie telewizją religijną, nie ma zamiaru konkurować z TV Trwam. To właśnie do Polaków, którzy opowiadają się za wartościami konserwatywnymi, będzie skierowany program nowej telewizji.

Prezes stacji Piotr Barełkowski ujawnił na konferencji prasowej, że z badań, jakie zlecili instytutowi Homo Homini, wynika, iż 27 proc. widzów jest zainteresowanych telewizją o takim profilu. Autorzy TVR wskazują także na sukces konserwatywnego tygodnika „Uważam Rze”, który, stworzony od podstaw, w ciągu kilku miesięcy stał się jednym z liderów w segmencie tygodników opinii w Polsce. Jego twórca Paweł Lisicki jest w gronie osób pracujących nad powstaniem TVR. Konserwatywny przekaz mają zapewnić znani dziennikarze. Takie osoby jak Wildstein, Terlikowski, Lisicki czy Rafał Ziemkiewicz to bardzo popularni publicyści. Wśród założycieli i twórców TVR są również znani na rynku medialnym w Polsce: Tomasz Sakiewicz, Ewa Stankiewicz, Piotr Lisiewicz, Joanna Lichocka, Anita Gargas, Cezary Gmyz, Dorota Kania i Katarzyna Gójska-Hejke. Telewizja ma nadawać całą dobę, głównie serwisy informacyjne oraz publicystykę. B. Wildstein zapowiada także m.in. magazyny śledcze, kulturalne, historyczne. Ma być obecna w sieciach kablowych, na platformach satelitarnych i w internecie, a dostęp do niej będzie możliwy po opłaceniu abonamentu. Standardy i polityka

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Moim zdaniem
    17.01.2013 12:28
    Nowa stacja na pewno będzie odwoływać się do wartości chrześcijańskich, twierdzi Terlikowski. A to ciekawe stwierdzenie, bowiem głoszone przez takich jak on tezy i forma ich przekazu, jest moim zdaniem wyjątkowo antychrześcijańska.
  • agnostos
    17.01.2013 21:59
    Widzieliście kiedyś dobre programy albo filmy religijne? Ja tak. "Siódmą pieczęć" zrobił ateista Bergman. Będzie religijna telewizja, ale nie dzięki modłom albo presji biskupów na władzę. Wam katolikom potrzebni są prawdziwi twórcy, w nich nadzieja, że rozkręcą to, co przez wieki ożywiało europejska kulturę. Nie liczcie na kogoś formatu Dantego, Michała Anioła, da Vinci. Kultura masowa ma wielu, ale za to drobnych twórców. Radzę przeprosić się z gejami ... To ponad przeciętnie utalentowani ludzie. Terlikowski talentów nie przyciągnie. Nie masz nadziei ...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Więcej nowości