Ponad 40 plakatów Leszka Mądzika, założyciela Sceny Plastycznej KUL, można podziwiać w Płocku do połowy listopada.
Jest twórcą wyjątkowego teatru bez słów, w którym główne narzędzia komunikacji z widzem to ruch, światło i dźwięk. Jego spektakle za pomocą środków pozawerbalnych opowiadają o miłości i samotności, o nieskończoność i świętości, o tajemnicy życia i przemijania.
Plakaty – jeden z nurtów jego artystycznej aktywności, są do pewnego stopnia odbiciem tych scenicznych poszukiwań. W płockim Spichlerzu zobaczymy 44 prace Leszka Mądzika przygotowane do własnych widowisk, jak i innych reżyserów. Jak napisał w komentarzu do tej wystawy, prof. Zbigniew Taranienko, „tworzone przez artystę kompozycje są świadomym montażem bliskich mu współczesnych środków wyrazu z malarstwem romańskim, gotyckim, czy renesansowym”.
Z Mądzikowych plakatów patrzą na nas delikatne twarze – zagadki, których źródeł możemy doszukać się w maskach teatralnych albo renesansowych portretach czy malarstwie prerafaelitów.
Wśród prac zapowiadających konkretne spektakle zwraca uwagę plakat do premiery „Makbeta” w Teatrze Juliusza Osterwy w Lublinie. Tu w lapidarny sposób artysta wyraża ideę sztuki Szekspira o rządzy władzy i zbrodni – drewniana podłoga, a na niej krwawe zacieki – sople, przypominające ogniste języki.
Niespodzianką może być natomiast kolorowy plakat do widowiska „Blask” – pierwszego spektaklu Leszka Mądzika dla dzieci.
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.