Punkty odniesienia

Nie przetrwamy jako naród świadomy swej tradycji, celów i przeznaczeń, jeśli kolejnym pokoleniom nie przekażemy patriotycznych wzorów, nawiązujących do przeszłości, ale będących także inspirującymi punktami odniesienia dla współczesnych.

Trudno znaleźć lepszy przykład tworzenia takiej przestrzeni wspólnych emocji jak Muzeum Powstania Warszawskiego. Jego działalność istotnie wpłynęła na debatę o najnowszej historii, wartościach i właśnie patriotyzmie. Jego budowa była ważnym elementem kampanii wyborczej Lecha Kaczyńskiego, który w 2005 r. zwyciężył w wyborach prezydenckich, podkreślając znaczenie nowoczesnego patriotyzmu. Od otwarcia w sierpniu 2004 r. do dzisiaj Muzeum odwiedziło ponad 3 miliony 716 tysięcy widzów. Ponad 150 tysięcy uczniów wszystkich typów szkół wzięło udział w lekcjach muzealnych.

Ekspozycja przyciąga nie tylko Polaków. W opinii dyrektora Muzeum Jana Ołdakowskiego w letnich miesiącach goście z zagranicy stanowią co najmniej 20 procent zwiedzających. Przychodzą nie tylko z ciekawości, ale także dlatego, że Muzeum opisane jest w wielu przewodnikach jako miejsce, które trzeba obejrzeć, aby poznać polski charakter i wrażliwość.

Wolontariusze

Na pomysł „obudowania” Muzeum siecią ochotników, którzy oddadzą tej placówce swój czas i zaangażują się w jego działalność, dyrektor Jan Ołdakowski wpadł w Nowym Jorku podczas zwiedzania wystawy w Muzeum Sztuki Współczesnej. – Oprowadzała mnie wtedy – wspomina – starsza pani, która w sposób bardzo kompetentny wprowadzała nie tylko w arkana sztuki współczesnej, ale także z pasją opowiadała, jak sztuka zmieniła jej życie. Okazało się, że nie była zawodowym przewodnikiem, ale wolontariuszem. Dwa lata czekała w kolejce, aby dostąpić zaszczytu – jak podkreślała – zostania wolontariuszem MoMA, czyli Museum of Modern Art. W tym czasie u nas praca wolontariuszy traktowana była jako frajerstwo, praca za darmo – przypomina Ołdakowski. – To należało zmienić i przedstawić wolontariat jako dobro rzadkie, dostępne tylko dla najlepszych. Dlatego gdy zacząłem przygotowywać koncepcję nowego muzeum – dodaje – wolontariat stał się naturalnym uzupełnieniem całego projektu ideowego, który miał służyć nie tylko upamiętnieniu przeszłości, ale także kształtowaniu nowoczesnego patriotyzmu.

Marta Kukowska, która kieruje Centrum Wolontariatu w Muzeum Powstania Warszawskiego skupiającym blisko 200 osób, podkreśla, że chociaż motywy ich zaangażowania są różne, elementy patriotyczne w tej aktywności odgrywają znaczącą rolę. Dla wolontariuszy praca w Muzeum to nie tylko okazja do lepszego poznania historii, ale także do osobistego spotkania z tymi, którzy ją tworzyli. Wolontariusze mają różne zadania: są przewodnikami po ekspozycji, przygotowują także akcje społeczne, inicjowane przez Muzeum. Są niezbędni zwłaszcza w czasie rocznicowych uroczystości, kiedy opiekują się kombatantami oraz gośćmi. Szczególnego zaangażowania wymaga praca wolontariuszy na rzecz Archiwum Historii Mówionej, które dysponuje już ponad 3 tys. nagrań uczestników historycznych wydarzeń. Niektóre akcje Muzeum gromadzą nawet kilkuset wolontariuszy, jak było podczas organizowanych wspólnie z Muzeum Historii Żydów Polskich obchodami 70. rocznicy powstania w getcie. Wśród wolontariuszy przeważają kobiety (73 proc.) oraz ludzie młodzi. Najliczniejsza grupa to młodzież w wieku do 18 lat (29 proc. wszystkich wolontariuszy) oraz między 19. a 25. rokiem życia (42 proc.). Wśród nich dominują uczniowie i studenci, ale także ludzie mający już dość obszerne CV, m.in. pracujący w znanych korporacjach. – Przychodzą do Muzeum, poszukując tutaj innego rodzaju relacji międzyludzkich oraz etosu pojemniejszego w znaczenia i emocje niż tylko wydajna praca na rzecz znanego koncernu, banku czy innej firmy – mówi Marta Kukowska.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Więcej nowości