Drżyjcie potwory!

Geralt z Rivii po kilkunastu latach przerwy znów gromi wszelkiej maści plugastwo. Ale wiedźminomania trwa nieustannie już ćwierć wieku.

Współczesny bohater

Nic dziwnego, że świat stworzony przez Sapkowskiego szybko stał się pożywką dla innych gatunków kulturowych. Jeszcze w połowie lat 90. Maciej Parowski wspólnie z rysownikiem Bogusławem Polchem przenieśli niektóre opowiadania o Geralcie na kartki komiksu. Autor „Krwi Elfów” był jednym z pierwszych polskich pisarzy, któremu fani poświęcili stronę internetową. Strona „Andrzej Sapkowski Zone” żyła przez kilkanaście lat, także jako forum dyskusyjne dla miłośników jego prozy oraz miejsce, w którym domorośli rysownicy i pisarze mogli pochwalić się swoimi dziełami nawiązującymi do universum wiedźmina. W 2001 roku powstał film oraz serial „Wiedźmin” z Michałem Żebrowskim w tytułowej roli, choć niestety przeszedł do historii kina jako przykład źle zrobionej ekranizacji, przede wszystkim ze względu na kiepskie efekty specjalne i sztuczną grę aktorską. O wiele lepiej poszło firmie CD Projekt RED, twórcy gry komputerowej „Wiedźmin” i jej drugiej części (trzecia ma ukazać się w 2014 roku). Fabuła gry jest luźno powiązana z treścią książek, do tej pory w Polsce i za granicą sprzedało się 6 mln kopii. Za legendę wiedźmina odpowiada także sam Sapkowski, który u szczytu popularności wybrał moment, by... wycofać się z opisywania kolejnych przygód Geralta. Fani mieli mu za złe, że w ostatniej, wydanej w 1999 roku części pięcioksięgu „Pani Jeziora” prawdopodobnie uśmiercił swojego bohatera. Jednak Sapkowski nie porzucił literatury – sukces odniosły także cykl powieści historyczno-fantastycznych dziejących się w okresie wojen husyckich („Narrenturm”, „Boży bojownicy”, „Lux Perpetua”) i, nieco mniejszy, książka „Żmija” o przeniesionych w czasie sowieckich żołnierzach walczących w Afganistanie.

Fantastyczny panświnizm

Po kilkunastu latach przerwy Sapkowski znów serwuje swoim czytelnikom powieść o Geralcie – „Sezon burz”. Nie jest ona jednak epilogiem pięcioksięgu, bezpośrednio nie rozwija także opowiadań – dzieje się niejako obok głównego prądu dotychczas zarysowanej fabuły. Tym razem wiedźmin zostaje wplątany w intrygę czarodziejów, którzy butnie i nieodpowiedzialnie parają się genetycznymi eksperymentami. Lektura płynie wartko i wciąga czytelnika, widać jednak, że na fabułę w dużej mierze składają się częściowo niemające ze sobą związku przygody. Takich książek Sapkowski może wydać jeszcze sporo, i biorąc pod uwagę długowieczność Geralta, nie musi ucierpieć na tym spójność logiczna tych utworów. Dzieła łódzkiego pisarza z reguły traktuje się jako literaturę rozrywkową, jednak choćby główny wątek „Sezonu burz” wskazuje na to, że być może chce on sprzedać swoim czytelnikom także coś ponad parę mile spędzonych godzin. Nie jest to jednak wizja budująca. – Tak jak Sapkowski jest wielkim znawcą Sienkiewicza, tak przekaz jego książek stanowi antytezę przekazu Sienkiewiczowskiego. Panuje w nich duch panświnizmu: świat jest parszywy, choć czasem bywa ładny. Jedyne, co pozostaje człowiekowi o moralnych odruchach, to pięknie umrzeć. To ewidentne odejście od korzeni fantasy, wywodzącej się z mitu, w którym dobro i zło są jasno rozgraniczone – mówi Ziemkiewicz. I dodaje: – Twórca „Wiedźmina” jest zagorzałym antyklerykałem i histerycznym antyprawicowcem. To nie jest poza, to w nim głęboko siedzi. Niepokojące są także wątki proaborcyjne w książkach Sapkowskiego. Na wczesnym etapie twórczości jeszcze subtelne, jednak choćby w opowiadaniu „Coś więcej” Geralt daje do zrozumienia swojej matce, która go porzuciła, że miała prawo go „nie urodzić”. Także w „Sezonie burz” Sapkowski wkłada w usta tępawego króla absurdalną argumentację antyaborcyjną, przez co ośmiesza prolajferów. Z drugiej strony z podkreślonym przez Ziemkiewicza „panświnizmem” koresponduje fakt, iż górująca nad monarchą intelektem „aborterka” nie ukrywa, że robi to, co robi, przede wszystkim dla pieniędzy. – Sapkowski ma swoje feministyczne, proaborcyjne odchyły. Inteligentny czytelnik potrafi je jednak wypluć i wgryzać się w soczysty miąższ, który jest sednem jego literatury – mówi Parowski.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg